Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gabriel Data Blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gabriel Data Blog. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 października 2015

Alicja w Krainie Czarów Po drugiej stronie lustra


Autor: Lewis Carroll
Tytuł: Alicja w Krainie Czarów | Po drugiej stronie lustra
Stron: 371
Rok wydania: 2010
Cena okładkowa: 23,90 zł

Author: Lewis Carroll
Title: Alice's Adventures in Wonderland, Through the Looking Glass
Pages: 371
Publisher: Publishing House Vesper
Relase Date: 2010
Cover price: 23,90 PLN


Cześć ;)
Wszyscy, którzy czytają mojego bloga od dłuższego czasu pewnie wiedzą, że uwielbiam Alicję w Krainie Czarów. Kiedyś, jak byłem mniejszy przeczytałem pierwszą część przygód Alicji, ale była to książka z biblioteki, a poza tym bardzo dużo już zapomniałem. Długo szukałem jakiegoś fajnego wydania, żeby ponownie przeczytać "Alicję w Krainie Czarów" i poznać drugą część "Alicja po drugiej stronie Lustra". Bardzo chciałem jednak, żeby obie części były w jednej książce. 2 części w 1 książce znalazłem w kilku wydawnictwach, ale najbardziej spodobała mi się ta z wydawnictwa Vesper, ponieważ ma ona świetną okładkę, fajne poręczne wymiary i oryginalne ilustracje Sir Johna Tanniela. Bardzo dziękuję wydawnictwu Vesper (klik) za przesłanie mi egzemplarza recenzenckiego.

Hey ;)
Everyone who read my blog for a long time probably know that I love Alice in Wonderland. Once, as I was smaller I read the first part of the adventures of Alice, but it was a book from the library, and besides, very much've forgotten. Long was looking for some cool edition to re-read "Alice in Wonderland" and get to know the second part of "Alice Through the Looking Glass". I really wanted, however, that both parts are in one book. 2 parts in 1 book found in several publications, but most liked the one with publishing Vesper, because it has a great cover, cool handy dimensions and original illustrations by Sir John Tanniela. Thank you very much publishing Vesper (click) for sending me a copy of the book.
Translated by Google

"Alicja w Krainie Czarów" to moim zdaniem wraz z "Małym Księciem" najwybitniejsze dzieła literatury jakie zostały stworzone przez człowieka. W przypadku obu tych książek, a Alicji szczególnie, pod każdym zdaniem kryje się wiele podwójnych znaczeń, odniesień, ironii, sarkazmów, tajemnic i spojrzeń na otaczającą nas rzeczywistość. Obie części przygód Alicji w krainie czarów można przeczytać i przeczytać. W przypadku normalnego, zwykłego czytania, jakby to było pierwsze lepsze opowiadanie zabijemy istotę i sens istnienia tej książki i mimo, że przeczytamy ją całą, wyciągniemy z niej jedynie 20%. Drugi sposób i ten najwłaściwszy na przeczytanie tego arcydzieła jest prawdziwe zatopienie się w każdym słowie, w każdym zdaniu i ilustracji, szukanie w książce nawiązań, staranne jej interpretowanie. Wiele z was stwierdzi, że przesadzam. Ok, zrozumiem to, ale naprawdę Alicja i cała Kraina Czarów, wszystko co w niej jest i wszystko co tam żyje jest tak niezwykłe, tak abstrakcyjne i tak szalone, że żeby to zrozumieć trzeba to chłonąć całym sobą.

"Alice in Wonderland" is in my opinion along with "Little Prince," the most outstanding works of literature that have been created by man. For both of these books, and Alice in particular, under any opinion, hides a lot of double meanings, references, ironic sarcasms, secrets, and looks at the reality around us. Both parts of the adventures of Alice in Wonderland can read and read. In the case of normal, ordinary reading, as if it were random story will kill the essence and meaning of existence of this book, and even though we read all of it, learn from it only 20%. The second way and the most appropriate to read this masterpiece is a real sinking in every word, in every sentence and illustration, look in the book references, careful its interpretation. Many of you finds that exaggerating. Ok, I understand that, but really Alice and all of Wonderland, everything that's in it and everything that lives there is so unusual, so abstract and so crazy that in order to understand it you have to soak up all by myself.
Translated by Google


Alicja nie jest dla wszystkich. To może dziwne co powiem, ale mi czytało się ją trudno, a za razem szybko. Kolejne strony uciekały, a ja wpadałem do króliczej nory co raz to głębiej. Na tą książkę, trzeba mieć przede wszystkim czas, trzeba jej też poświęcić odpowiednią ilość uwagi i dać jej kawałek miejsca w naszej głowie. Na to wszystko niewątpliwie zasługuje. Jestem pewien, że życie każdego szarego człowieka, który naprawdę przeczyta tą książkę, a którego nigdy nie interesowały baśnie, magia, fantazja i szaleństwo, odmieni się o 180 stopni. Wieżę też, że dzięki tej książce zmieni swe spojrzenie na świat i zacznie zauważać wszelkie motywy z tej książki na co dzień.

Alice is not for everyone. It's strange what can I say, but I read it is difficult and time again quickly. Another side ran away, and I would drop down the rabbit hole at this time deeper. For this book, you must have first of all the time you need it also devote the attention and give her a bit of space in our head. All this undoubtedly deserves. I'm sure that the life of every common man who actually read this book, and he never was interested in fairy tales, magic, fantasy and madness, will change 180 degrees. Tower also said that thanks to this book will change their view of the world and begin to notice all the themes of this book every day.
Translated by Google

O tej książce, jak o żadnej innej mógłbym rozmawiać, dyskutować i opowiadać bez końca. Moim zdaniem, obie części przygód Alicji powinny być lekturami obowiązkowymi, na które powinno się poświęcić po jednym semestrze. Poza tym, chciałbym zdementować to bardzo mylne spojrzenie na tą książkę, które ma wiele osób. Alicja w Krainie Czarów nie jest przesłodzoną, prostą książeczką o nierealnych przygodach pewnej dziewczynki, która wpadła do dziury goniąc białego królika. Uwierzcie mi, nie jest tak. Tak mogą myśleć Ci, którzy albo nie przeczytali tej książki, albo przeczytali, na ten pierwszy sposób, o czym piszę w drugim akapicie tego posta. Alicja to jedna wielka dziecięca psychologia, to fantazja, pragnienia i potrzeby, szukanie i akceptowanie siebie, patrzenie na świat i zdolność do przyswajania rzeczywistości, tak aby nas nie krzywdziła, lub krzywdziła mniej, pozornie zapakowane w ładne papiery ozdobne dla tych którzy patrzą tylko oczami i dla dzieci, aby i one mogły czerpać to co najlepsze z tej książki. Kraina Czarów uczy zdrowej ironii i sarkazmu, oraz tego, żeby być sobą, czyli jedną, jedyną niepowtarzalną osobą, która jest inna od wszystkich.

About this book, as with any other I could talk, discuss and talk endlessly. In my opinion, the two parts of Alice's adventures should be mandatory readings, which should be paid after one semester. Besides, I would deny it is a very wrong view of this book, which has a lot of people. Alice in Wonderland is not cloying, simple booklet about unrealistic adventures of a girl who fell into a hole chasing the white rabbit. Believe me, it is not so. So they may think those who either have not read the book, or read on the first way, as I write in the second paragraph of this post. Alice is one big children's psychology, a fantasy, desires and needs, seeking and accepting each other, looking at the world and the ability to absorb the reality, so that we do not harmed or harmed less, apparently packed in a nice decorative papers for those who see only the eyes and children, that they may be able to draw the best from this book. Wonderland teaches healthy irony and sarcasm, and this, to be together, which is one of the only unique person who is different from everyone.
Translated by Google


Podsumowując. To, że "Alicja w Krainie Czarów | Po drugiej stronie lustra" zasługuje na 6/6, a nawet więcej, bo moim zdaniem nie mieści się w żadnej skali, to wiedziałem od samego początku. Co do polecenia. Polecam ją wszystkim osobom, niezależnie od wieku, które chcą naprawdę ją przeczytać, albo przeżyć coś niezwykłego, a nie zaliczyć ją jako do grona książek, które się przeczytało.

In conclusion. The fact that "Alice in Wonderland | Through the Looking Glass" deserves a 6/6 or even more, because in my opinion does not fall into any scale, I knew from the very beginning. As for the command. I would recommend it to all persons, regardless of age, who really want to read it, or to experience something out of the ordinary, and not include it as among the books that have had read.
Translated by Google

Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

piątek, 25 września 2015

Fashionista. Modowy szkicownik - Robyn Neild - Kaktus


Autor: Robyn Neild
Tytuł: Fashionista. Modowy szkicownik
Stron: 128
Rok wydania: 2015
Cena okładkowa: 24,90 zł

Author: Robyn Neild
Title: Fashionista Doodles
Pages: 128
Publisher: Wydawnictwo Kaktus
Relase Date: 2015
Cover price: 24,90 zł


Fashionista. Modowy szkicownik bardzo zainteresowała mnie swoją okładką i tytułem. Zanim dostałem ją od Wydawnictwa Kaktus (klik), zastanawiałem się, jaka może być zawartość tego modowego szkicownika. Szczerze mówiąc to mam co do tej książki mieszane uczucia. Z jednej strony jest ona piękną pozycją, pełną przepięknych ilustracji, które musimy dokończyć, już według własnego pomysłu. Jeśli ktoś ma ochotę można się też pokusić o pokolorowanie całości, co daje nam kolejne godziny zabawy z tą książką. Ja jednak myślałem, że książka będzie zawierała więcej rzeczy typu rysowanie poszczególnych elementów krok po kroku, jakieś porady dotyczące rysunku żurnalowego czy projektowania. Jednak książka ma w sobie bardzo wiele inspirujących rzeczy, można na niej wzorować, chociażby pozy modelek, czy uczyć się jak przedstawiać odpowiednie materiały.

Fashionista Doodles is very interested in me its cover and title. Before I got it from publishing house Cactus (click), I wondered what could be the content of this fashion sketchbook. Honestly I have about this book mixed feelings. On the one hand, it is a beautiful position, full of gorgeous illustrations that we must finish, already according to your wishes. If someone wants to be also tempted to color the whole, which gives us more hours of fun with this book. But I thought that the book will include more things like drawing the individual components step-by-step, some advice on żurnalowego drawing or design. But the book has the very many inspirational things you can model it, even pose models, or learn how to present relevant material.
Translated by Google


Moją ulubioną częścią tej książki jest dział "Kogo naśladować". Znajdziecie tam strony poświęcone niedokończonym ilustracjom Lady Gagi, Beyonce, Cary Delevingne, Kate Moss, Katy Perry, Angelinę Jolie. Są naprawdę fantastyczne, a do tego takie podobne! Podsumowując. Jest to książka fajna na prezent dla laików modowych jak i dla tych na wyższym poziomie wtajemniczenia. Ale przy zakupie nie zapominajcie o tym, że została ona stworzona do dobrej zabawy w świecie mody i ewentualnego inspirowania się nią, niż do uczenia się projektowania i ilustrowania mody. Ode mnie bardzo mocne 4/10.

My favorite part of the book is the "Who imitate". You will find there pages devoted to the illustrations unfinished Lady Gaga, Beyonce, Cary Delevingne, Kate Moss, Katy Perry, Angelina Jolie. They are really fantastic, and to a similar! In conclusion. This book is a fun gift for the layman fashion and for those at a higher level of initiation. But when you buy do not forget that it was created for fun in the world of fashion and possibly inspire her, than to learn fashion design and illustration. From me very strong 4/10.
Translated by Google


wtorek, 1 września 2015

Bloggers (i nie tylko) Write Letters

Tumblr

Cześć ;)
Pisanie listów od najmłodszych lat bardzo mnie intrygowało. Przez te wszystkie lata pomysł z pisaniem nigdy nie wypadł mi z głowy, ani też nigdy nie przestał mi się podobać. Co więcej, chęć pisania listów pobudził u mnie film Julie&Julia. W filmie tym Julia posiada korespondencyjną przyjaciółkę, której nigdy nie poznała w prawdziwym życiu, ale ich relacja, ciepło z jakim do siebie pisały, sekrety jakie sobie powierzały i ta cała atmosfera, były naprawdę cudowne. Poza tym, o pisaniu listów kolejny raz przypomniałem sobie, kiedy moja przyjaciółka - Kinga, którą pozdrawiam, bo na pewno to przeczyta, mówiła o tym, że regularnie koresponduje z kilkoma kiedyś poznanymi dziewczynami.

Hey ;)
Writing letters from a young age I was very intrigued. For all these years the idea of writing never fell out of my head, and never ceased to please me. What's more, the desire to write letters aroused in me the movie Julie & Julia. In the film Julia has a correspondence friend, he had never met in real life, but their relationship, the warmth with which wrote to each other, secrets that entrusting myself and this whole atmosphere was really wonderful. Besides, by writing letters again I remembered when my friend - Kinga, which regards, because I certainly read it, talked about the fact that he regularly corresponds with a few of friends.
Translated by Google

Tumblr

Bloggers Write Letters, to grupa na facebooku zrzeszająca blogerów, którzy chcą pisać ze sobą listy. Kiedy zostaniecie przyjęci do grupy, wystarczy, że napiszecie posta w którym krótko się przedstawicie i ewentualnie dopiszecie, czego oczekujecie od potencjalnego korespondenta, lub to o czym chcielibyście pisać. Ja dzięki tej grupie regularnie piszę do mojej korespondencyjnej koleżanki Wiktorii, którą znam tylko z listów. Nie mamy siebie w znajomych na fb, ani w innych portalach społecznościowych, po prostu piszemy do siebie. Mnie bardzo się taka znajomość podoba, jest to naprawdę niezwykła relacja. Wybieranie papieru, pisanie listu, koperta i czekanie na odpowiedź to wszystko jest tak piękne i za razem magiczne, że polecam to naprawdę wszystkim!

Bloggers write Letters, a group on Facebook uniting bloggers who want to write together the list. When you will be admitted to the group, just that you write the post in which you present briefly and eventually will add you expect from a potential correspondent, or is about what you would like to write. I am with this group regularly write to my colleague Victoria's correspondence, which I know only from letters. We have each other friends on fb, or other social networks, just write to each other. I very much liked this knowledge, this is really unusual relationship. Choosing paper, writing a letter, envelope and waiting for a reply that everything is so beautiful and a magical time that I would recommend is really all!
Translated by Google

Tumblr

Ostatnią rzeczą jaką chciałbym się z wami podzielić w tym poście jest to, że jeśli ktoś z was chciałby ze mną popisać w tzw. tradycyjny sposób, to serdecznie zapraszam. Wystarczy, że zapytacie o adres wysyłając e-mail na gabrieldata7@gmail.com. No cóż, to chyba tyle w dzisiejszym poście, trzymajcie się, piszcie do siebie listy, a następny post już we wtorek!


The last thing I would like to share with you in this post is that if any of you would like me to show off in the so-called. the traditional way is cordially invited. Just that you ask for the address by sending an e-mail to gabrieldata7@gmail.com. Well, it's probably enough in today's post, stay out, write letters to each other, and the next post on Tuesday!
Translated by Google

Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

piątek, 28 sierpnia 2015

Sunny blue & Książka pod tytułem Tom 2




Cześć ;)
Dziś mam na sobie błękitną koszulkę z Glo Story, którą kupiłem w C&A. Dobrałem do niej ciemniejsze, szafirowe spodenki, które kupiłem na Zalando. Do kontrastu, ze spodenkami dodałem jeszcze moje ulubione, białe trampki z New Yorkera. Całą stylizację wykończyły lustrzane aviatory z C&A.

Hi ;)
Today I'm wearing a blue T-shirt with Pilot. I have a heart it darker, sapphire shorts from Your Turn, which I bought at Zalando. To contrast with shorts I added my favorite, white sneakers with the New Yorker. The whole styling finished off a mirror Shades of C & A.
Translated by Google




Ponieważ tylko kilka dni dzieli nas od rozpoczęcia roku szkolnego, chciałbym dziś porozmawiać z wami na temat szkolnego dress code'u. Wszystkich, którzy skończyli szkoły, bardzo proszę o swoją opinię o dress codzie do pracy!
1. Jeśli chodzi o moją szafę to raczej nie ma w niej niczego, poza tzw. "ubraniami roboczymi" w czym nie mógłbym iść do szkoły. A wy, macie coś takiego w czym nie możecie pokazać się w szkole?
2. Zazwyczaj ubieram się w stylu casual'owym, ale zdarzają mi się też takie dni, kiedy mam ochotę ubrać się w coś bardziej eleganckiego. Najbardziej nie lubię takiego zjawiska, kiedy ktoś chodzi cały czas w dresie, lub jakoś tak luźno, a na jakąś szkolną uroczystość wystroi się jak choinka na święta i widać po nim, że ta osoba źle się w tym czuje. Zawsze przy takich okazjach staram się wyglądać dobrze, ale zawsze dobieram coś mocno casual'owego, żeby się ubrać, a nie przebrać. Jak jest u was? Wolicie na co dzień styl elegancki lub pół-elegancki, casual'owy czy może sportowy?
3. Teraz może przejdźmy do czarnej listy szkolnego ubioru, czyli wielkości dekoltów, długości spódnic, farbowania i malowania, oraz ramiączek i szelek. Idąc po kolei, zacznijmy od dekoltów. Moim zdaniem jest to słuszne, bo nie raz zdarza się dziewczynom przesadzić i wyglądają tandetnie. W stosunku do długości spódnic też się zgadzam, bo dziewczyny w za krótkich spódniczkach, wyglądają (hmnm... jakby to ładnie nazwać) jak panie lekkich obyczajów, a poza tym, ani tu się zgiąć, ani pochylić. Co do farbowania, to jestem na NIE, ale tylko co do nienaturalnych kolorów, jednak całkiem nie rozumiem nagonki na malowanie paznokci przez dziewczyny. Rozumiem długość, bo można kogoś nieźle drapnąć, ale kolor? Tego wcale nie rozumiem! A już całkowicie nie zgadzam się z tym zabranianiem noszenia bluzek, koszulek i sukienek na szelkach/ramiączkach. A wy, które z podpunktów "stroju ucznia" byście zostawili, a które wyrzucili?
4. Ostatnia rzecz jaką chciałbym poruszyć odnośnie tego tematu to mundurki. U mnie w szkole nosiło się je, przez jeden rok, ale potem z nich zrezygnowano. Przy czym, nie były to kompletne outfity, jak zazwyczaj w serialach, czy prywatnych szkołach tylko coś w rodzaju kamizelek. Szczerze mówiąc nie mam nic do mundurków, ale męczyłoby mnie chodzenie cały czas w tym samym. Jesteście za czy przeciw mundurkom? 

Since only a few days away from the start of the school year, I would like to talk to you today about the school dress code. All those who finished school, please let me know your opinion about dress each morning to work!
1. As far as my closet but rather has nothing in it besides the so-called. "working clothes" what I could not go to school. And you, you have something like this in which you can not show up at school?
2. Usually dressed in style casual'owym, but there I also days when I want to dress up in something more elegant. Most do not like such a phenomenon, when someone comes in sweats all the time, or so loosely, and at a school ceremony wystroi up like a Christmas tree for the holidays and you can see after him, that this person is wrong in this feeling. Always on such occasions I try to look good, but always I choose something hard casual'owego to get dressed and do not change. How is it with you? Do you prefer casual chic style or half-elegant, casual'owy or perhaps sports?
3. Now you can move on to blacklist the school dress code, which is the size of necklines, long skirts, dyeing and painting, as well as straps and suspenders. Going in order, let's start with necklines. I think that is right, because no one happens to girls overdo it and look cheesy. In relation to the length of skirts also agree, because the girls in for short skirts, they look (hmnm ... if it nicely called) as the ladies of easy virtue, and besides, neither here bend or tilt. As for the dye, it is there, but only for unusual colors, but does not quite understand the uproar against Pedicure for girls. I understand the length, because you can scoot someone good, but the color? That does not understand! A completely disagree with that prohibit wearing blouses, shirts and dresses bib / straps. And you, which of the following points "student attire" would you left, and which fired?
4. The last thing I would like to raise on this subject is uniform. At my school they wore them, for one year, but then abandoned them. At the same time, they were not complete outfits as usual in the series, or private schools, only a sort vests. Honestly I have nothing to uniforms, but męczyłoby me going all the time the same. Are you for or against uniforms?
Translated by Google




Koszulka/T-Shirt - C&A
Buty/Boots - New Yorker
Spodenki/Shorts - Your Turn; Zalando
Aviatory/Aviators - C&A

Zdjęcia - Monika Gałkowska
________________________________________________



Autor: Robert Trojanowski
Tytuł: Książka pod tytułem Tom 2
Stron: 218
Rok wydania: 2015
Cena okładkowa: 19,90 zł

Author: Robert Trojanowski
Title: The book called Tome 2
Pages: 218
Publisher: Wydawnictwo Kaktus
Relase Date: 2015
Cover price: 19,90 PLN


Cześć ;)
Książka pod tytułem Tom 1, zawojowała polski rynek i było o niej głośno w blogosferze jak i na YouTub'ie. U mnie jej recenzję znajdziecie tu (klik). Tak czy inaczej, wszystkich fanów (w tym mnie) ucieszyła wiadomość, że autor stworzył dla nas drugą część tego wspaniałego dzieła. Dodam jeszcze tylko, że jak pewnie większość z was wie, w sprzedaży dostępna jest już też trzecia część Książki pod tytułem i jej recenzja również pojawi się na moim blogu.

Hey ;)

The book titled Volume 1, conquered the Polish market and was by her loud in the blogosphere and on youtube. For me its review can be found here (click). Anyway, all the fans (including me) cheered news that the author has created for us the second part of this wonderful work. I would add only that, as probably most of you know, the sale is now available also the third part of the book under the title, and the review will also appear on my blog.
Translted by Google

Książka pod tytułem Tom 2, to przede wszystkim jeszcze większa porcja zabawy, dziwnych, inspirujących i dwuznacznych zadań, szczególnie polecana przeze mnie tym, którym jej pierwsza część nie wystarczyła. W drugim tomie, znajdziecie z pewnością mniej zadań nawiązujących do komputera. Radzę wam też ostrzyć nożyczki, bo będzie tu co wycinać! Kilka zadań jakie znajdziecie w tej książki, będą wymagały od was współpracy ze znajomymi, co moim zdaniem jest świetną sprawą. Dzięki tej książce, będziecie mieli okazję pisać blogi i gazety, tworzyć plakaty filmowe i graffiti, projektować koszulki i znaczki pocztowe oraz strzyc, golić i przycinać. Ta książka pozwoli wam też mieć pełną kontrolę nad każdym zadaniem, bo to bardzo często od was będzie zależało, jak rozwiążecie dany problem, lub jak coś będzie wyglądało! 

The book titled Volume 2 is primarily an even greater portion of fun, quirky, inspiring and ambiguous to ask, especially recommended by me this, where the first part was not enough. In the second volume, you will find certainly less tasks referring to the computer. I advise you to also sharpen scissors, because it will be here every cut! Several tasks that you can find in this book will require you to cooperate with your friends, which I think is a great thing. With this book, you will have the opportunity to write blogs and newspapers, create movie posters and graffiti, design t-shirts and postage stamps, and cut, shave and trim. This book will enable you also have complete control over every job, because it's very often from you will depend, as will solve the problem, or how something will look like!
Translated by Google



Podsumowując. Czy "Książka pod tytułem Tom 2" jest warty kupna? Moim zdaniem, jak najbardziej jest. Kolejna publikacja Roberta Trojanowskiego utrzymuje świetność pierwszego tomu, do tego czujemy powiew świeżości i dajemy sobie szansę na rozwiązanie dziesiątek intrygujących zadań. Tom drugi zdecydowanie zasługuje na 5/6!

In conclusion. Is "The book titled Volume 2" is worth buying? In my opinion, as most are. Another publication of Robert Trojanowski maintains the splendor of the first volume, to feel breath of fresh air and give yourself a chance to solve dozens of intriguing tasks. The second volume definitely deserves a 5/6!
Translated by Google



Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

piątek, 14 sierpnia 2015

Photo Mix & SMASH BOOK


Cześć ;)
Zapewne ze zdziwieniem wpatrujecie się w zdjęcia poniżej i staracie się domyślić co na nich jest. Już spieszę z wyjaśnieniem. Są to strony mojego Smash Book'a, na temat którego będzie dzisiejszy post. Od razu chciałbym zaznaczyć, że mój Smash Book nieco różni się od innych. Zazwyczaj smash book'i są bardziej ozdobne, pełne różnych wstążeczek, kolorowych stempli, naklejek, tasiemek itp. W moim jest tego bardzo mało, podstawą mojego Smash Book'a są zdjęcia z internetu w kształcie większych i mniejszych kwadratów.

Hello ;)
Probably in surprise you are looking up in the photos below and try to guess what they are. Already a hurry with an explanation. These are the pages of my Smash Book'a, on which it will post today. At once, I would like to point out that my Smash Book slightly different from the others. Smash book'i are usually more ornate, full of different ribbons, colorful stamps, stickers, ribbons etc. In my is that very little basis for my Smash Book'a are pictures from the internet in the form of larger and smaller squares.
Translated by Google



W moim Smash Book'u mam wszystko, co uznałem za inspirujące lub/i godne zapamiętania. W jakimś stopniu można uznać, że jest to też mój pamiętnik, ale taki, którym mogę pochwalić się przed innymi. Są tu wybrane seriale, filmy, bajki z dzieciństwa, podróże, inspirujące rzeczy, zdjęcia z przyjaciółmi i zdjęcia z wyjazdów, miejsca które chciałbym odwiedzić oraz wiele więcej. Bardzo polecam wam założenie i prowadzenie Smash Book'ów. Jest to świetna sprawa, zmieścicie do niego wiele wspomnień i rzeczy o których, dzięki niemu nie zapomnicie. 
Mojego Smash Book'a założyłem 20.07.2014. Do swojego SB możecie wykorzystać wszystko: zeszyt, kalendarz, dziennik - tak jak ja lub bazę albumową do Smash Book'a, którą na pewno znajdziecie na internecie! 

In my Smash Book I have everything that I found inspiring or / and memorable. To some extent, it can be concluded that it is also my diary, but one that I can boast in front of others. There are selected series, movies, cartoons from my childhood, travel, inspirational stuff, pictures of friends and photos from trips, places that I'd like to visit and much more. I highly recommend you establishment and operation of Smash Book. It is a great thing, zmieścicie to him many memories and things that, thanks to him you will not forget.
My Smash Book put on 20.07.2014. To your SB you can take advantage of everything: a notebook, calendar, journal - like me or a base for Smash Book an album that surely will find on the internet!
Translated by Google



W moim Smash Book'u w zależności od tego o czym piszę, zajmuje to 2, 4 lub 6 stron. Największą ilość zazwyczaj otrzymują seriale, filmy zajmują z reguły cztery strony, a kiedy piszę o jakichś ludziach lub inspiracjach używam dwóch stron. Smash book jest tak naprawdę moją małą Wikipedią, która leży sobie na półce i którą sam tworzę. Moim zdaniem Smash Book największą wartość będzie miał za kilkanaście lat. Będę mógł usiąść wygodnie i zatopić się we wspomnieniach, bez obawy, że zapomniałem jakiejś istotnej nazwy, bo wszystko będzie właśnie tu.

In my Smash Book depending on what I write, it takes 2, 4 or 6 pages. Usually receive the highest number of series, movies occupy a rule four pages, and when I write about some people or inspirations use two sides. Smash book is really my little Wikipedia, which is itself on the shelf and you create yourself. In my opinion Smash Book greatest value will be for several years. I could sit back and immerse yourself in memories, without fear that I forgot some significant names, because everything will be right here.
Translated by Google


________________________________________________



Te zdjęcia macie z około dwóch miesięcy z mojego konta na Instagramie. Moja babcia przyjechała z Francji, stąd też macaronsy. Podczas pobytu w Niemczech byłem w Kauflandzie, a niemiecki Kaufland jest moim ulubionym sklepem (wielobranżowym?). Właśnie tam zrobiłem zdjęcie kawom ze Starbucks'a i czekoladom Ritter Sport. Początkiem lipca pierwszy raz próbowałem Bean Boozled czyli "Fasolek wszystkich smaków". Zakochałem się też w produktach FLP - Forever Living Products, o których postaram się napisać oddzielny post. Jeśli zaś chodzi o konsole, świat gier itd. to moim ulubieńcem jest firma Nintendo, której grę i kontroler do Wii widzicie powyżej.

These pictures have from about two months from my account on Instagramie. My grandmother came from France, hence the macaronsy. During his stay in Germany I was in Kauflandzie, and the German Kaufland is my favorite store (the grocery store?). That's where I took the picture kawom with Starbucks and czekoladom Ritter Sport. The beginning of July the first time I tried Bean Boozled. I fell in love also in products FLP - Forever Living Products, which will try to write a separate post. As for consoles, the world of gaming etc. This is my favorite company Nintendo, whose game and controller for the Wii you see above.
Translated by Google



Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

piątek, 3 lipca 2015

Gabriel Data summer 2015 - part #1



Cześć ;)
Dziś kolejny post z projektami, tym razem na lato 2015. Wiele ludzi pyta się często, czym się w danej kolekcji inspiruję. Moim zdaniem pomysł rodzi się ze zlepków naszej wyobraźni, snów, wspomnień,  przelotnych myśli, pragnień i/lub lęków. Tym razem mogę bardzo dokładnie określić moje inspiracje, a były to: przede wszystkim Krew, piosenka Lady Gagi - Bloody Mary i liczne do niej, nieoficjalne teledyski, oraz serial Pretty Little Liars.

Pierwsza sylwetka jest niczym innym jak strojem kąpielowym, którego dół imituje spodenki. Ozdobiony jest on subtelną ilością białych kwiatów, które początek swój biorą na udzie modelki i pną się w górę, aż powyżej bioder. Jest to moja wersja stroju kąpielowego i nie mogło tu zabraknąć szerokich rękawów zrobionych z (hmnh... jakby to nazwać) czegoś pomiędzy pseudo siateczką, a koronką.
Następny look to letnia propozycja dla tzw. pani prezes. Czerwona koszula z zaokrąglonym kołnierzykiem i białymi mankietami. Na koszuli naszyta jest siateczka, o której przed chwilą wam pisałem. Naszyta jest ona z obu stron od ramion do biustu, a na rękawach do łokci. Do tego proponuję białe, szerokie spodenki, o długości lekko powyżej kolan. Jako wykończenie wybrałem, klasyczne czerwone szpilki.

Hi ;)
Today another post with the projects, this time for the summer of 2015. Many people ask themselves often what they inspire in the collection. In my opinion, the idea is born from clumps of our imagination, dreams, memories, fleeting thoughts, desires and / or fears. This time, I can very accurately determine my inspiration, and they were: first of all blood, the song Lady Gaga - Bloody Mary and unofficial music videos to it, and the series Pretty Little Liars.

The first figure is nothing but a bathing costume, which imitates shorts down. It is adorned with a subtle amount of white flowers, which start its take on the thigh models and continue to climb higher, up above the hips. This is my version of the costume and there could not miss wide sleeves made of (hmnh ... like to call it) of something between a pseudo mesh and lace.
Next look this summer a proposal for the so-called. Mrs. president. Red shirt with a rounded collar and white cuffs. On the shirt is sewn mesh, which you just wrote. It is sewn on both sides from the shoulders to the bust, and the sleeves to the elbows. For this I suggest white, wide pants, a length slightly above the knee. As a finishing touch I chose, classic red stiletto heels.
Translated by Google




Kolejna sylwetka, to oversize'owa biała bluzka z dekoltem w łódkę. Do tego czerwone, krótkie spodenki z naszytą siateczko-koronką, która ze spodenek przechodzi aż do połowy łydki. Do tego szpilki w kolorze koszulki. 
Czwarta stylizacja to dwuczęściowy, czerwony strój plażowy naszywany siateczką, która tworzy bluzeczkę i spódnicę. Białym elementem tej stylizacji są szpilki na platformie.

Another silhouette, it oversize'owa white blouse with a neckline. For this red shorts with reticulum-stitched lace that goes with pants down to mid-calf. For this pin in the color of the shirt.
The fourth styling is a two-piece, red beach dress trimmed mesh that creates a blouse and skirt. White element of the styling are the pins on the platform.
Translated by Google



 

W przypadku botków jak i crop top'u kwiaty, które w sylwetkach pojawiały się sporadycznie, tu dostały spore pole do popisu. Pierwszy projekt to białe, skórzane botki z białymi sznurówkami. Botki są na grubym obcasie i pięciocentymetrowej platformie ozdobione biało czerwonymi kwiatami.
Ostatni projekt w tej kolekcji to biały crop top z literą G zdobioną kwiatami, które zastosowałem też jako obramowania wewnętrznej strony topu.  Naprawdę projektowanie crop topów sprawia mi ogromną przyjemność, ale w tym przypadku było to bardzo pracochłonne.

In the case of boots and crop top'u flowers that the silhouettes appeared sporadically, here got a lot of room to maneuver. The first project is a white leather boots with white laces. Boots are thick two-inch heel and platform decorated with white and red flowers.

The last project in this collection is a white crop top with the letter G decorated with flowers, which I used as a border or inside of the masthead. Really designing crop tops gives me great pleasure, but in this case it was very laborious.
Translated by Google
________________________________________________



Chciałbym was też zaprosić na Snapchata. Dzięki Snapchat'owi możemy mieć ze sobą lepszy kontakt. Poza tym moi czytelnicy, którzy mają mnie na Snapie, mają lepiej, pierwsi dowiadują się o czym będą nowe posty, gdzie jestem i co robię. Więc jeśli tylko macie ochotę, dodawajcie mnie do znajomych na Snapchacie lub zostawcie swoje nazwy w komentarzu.

I would also invite you to Snapchat. With Snapchat we can have better contact with each other. Besides my readers who have me on Snap, they have a better first learn about what will be new posts, where I am and what I do. So if you feel like, please add me to your friends on Snapchat or leave your name in the comment.
Translated by Google

Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

piątek, 29 maja 2015

White flowers? White stains!









Cześć ;)
Kolejny outfit w białej wiosennej scenerii, której już nigdzie (niestety) nie widać. Wszystko, a przynajmniej większość już przekwitło i została nam sama zieleń i co raz mocniej świecące słońce. Dzisiejszy outfit składa się z bluzy, którą miesiąc temu znalazłem w C&A i po prostu się zakochałem oraz spodenek z Second Handu, które są tu tylko podwinięte, ale mam zamiar je jeszcze podcinać. Do tego moje ulubione wiosenno letnie buty i lustrzane aviatory.

Ponieważ niedawno miał miejsce finał drugiej edycji Project Runway, pogadajmy trochę o tym! Jeśli chodzi o drugi sezon to znacznie więcej osób komentuje i robi review poszczególnych odcinków, z czego osobiście, bardzo się cieszę. Ja prawdę mówiąc, oglądam tylko filmiki Piotra Czajczyńskiego - uczestnika I edycji, oraz czytam, zapewne dobrze wam znanego Tobiasza Kujawę z Freestyle Voguing. Ja od pierwszego odcinka, tak jak w pierwszym sezonie kibicowałem Maćkowi, tak w drugim Patrykowi. Niestety po raz drugi, bardziej komercyjne projekty wygrały. Cóż mam nadzieję, że tak jak Maćkowi, Patrykowi dzięki rozgłosowi Project Runway uda się coś zbudować. Trzymam za niego kciuki i chciałbym jeszcze o nim usłyszeć. Jeśli chodzi o samego Michała, to z pewnością nie można odmówić mu zapału, pracy i determinacji. Po pierwsze kolekcja finałowa, do tego ostatnia klasa technikum, którą ukończył z czerwonym paskiem i matura. Naprawdę, wielki ukłon dla niego! Która edycja programu podobała mi się bardziej? Hmnm... raczej pierwsza. 
A komu wy kibicowaliście w poszczególnych edycjach polskiego Project Runway?

Bluza/Sweatshirt - C&A
Spodenki/Shorts - SH
Okulary/Glasses - C&A
Buty/Boots - T.Taccardi

Facebook - Klik
Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

Zdjęcia - Monika Gałkowska