Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piękno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piękno. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 sierpnia 2014

Glamour Sierpień 2014 Keira Knightley



Cześć ;)
Kolejny wtorek przed nami, dziś pod znakiem Glamour. Na okładce jak widać powyżej Keira Knightley. Po tym jak w lipcowym wydaniu kolory na okładce, aż wołały o pomstę do nieba, tym razem jest o wiele lepiej. Z tego co przeglądałem na szybko, a potem czytałem, jest to jak do tej pory jeden z lepszych numerów tego magazynu w 2014 roku. Sam wstęp czyli "planeta Glamour" jest bardzo wyjątkowa. Zaczynając od fascynacji białymi koszulkami i koszulami, przechodząc przez 6 rzeczy, które poleca nam kolejna redaktorka i kończąc na krótkim reportażu o Hana Jirickova. Jak zwykle nie zabrakło też mężczyzn, bo mamy tekst "Liga Włoska" opowiadający o targach Pitti Uomo. To jednak nie koniec inwencji mężczyzn, bo całą stronę zajmuje też uczestnik Project Runway, któremu kibicowałem od początku - Maciej Sieradzky. Mówi on między innymi o ostatnich chwilach w programie i planach na przyszłość. Dla czytelniczek tego magazynu przygotował specjalną spódnicę, a w dodatku w środku znajdziemy na nią 20% rabatu.

Hi ;) 
Today, August Glamour. On the cover as seen above Keira Knightley. After the July issue of the colors on the cover, until they cried to heaven for vengeance, this time is much better. From what I was looking for quickly, and then I read, this is by far one of the best numbers of the magazine in 2014. Sam admission or "planet Glamour" is very unique. Starting from the fascination with white T-shirts and shirts, passing through 6 things you recommend us to another editor and ending with a short reportage about Hana Jirickova. As usual, there were also men, because we have the text "Italian League" tells the story of the Pitti Uomo fair. This is not the end of the inventiveness of men, because the entire page is also participant in Project Runway, whom a fan of since the beginning - Maciej Sieradzky. He says, among other things, about the last moments in the program and plans for the future. For readers of this magazine has prepared a special skirt, and in addition we find in the middle of her 20% discount.
Translated by Google



"Bogini Glamour", czyli wywiad z Keirą Knightley. Wywiad skupia się w szczególności na dzieciństwie oraz determinacji. Nie zabrakło też życiowych wątków takich jak zdziwienie ludzi, gdy widzą ją w Pubie i dystansie do tego co mówią o niej ludzie. Sama sesja bardzo mi się podoba, szczególnie dwa zdjęcia niżej. Magiczne, bajkowe, po prostu piękne. Prawdziwą gratką w fotografii modowej są te abstrakcyjne ubrania. Cieszę się, że mimo długich materiałów z jakich składa się stój Kiery, zachowano wyraźną granicę i nie zrobiono z niej hinduski czy czegoś w tym rodzaju.

"Glamour Goddess", that is Keira Knightley interview. The interview focuses particularly on childhood and determination. There were also vital topics such as surprise people when they see it in the pub and distance to what people are saying about it. The session itself I like, especially the two pictures below. Magical, fairytale, just beautiful. A real treat in the photographs are those abstract fashion clothes. I am glad that despite the long materials making up the stand Kiera, maintained a clear line and have not done it Hindu or something like that.
Translated by Google

Dalej mamy niezwykle ciekawy reportaż na temat blogerów modowych. Rozpoczynamy od Olivera Waimera z bloga VANITAs. Odpowiada on o pierwszym wypożyczonym stroju (Mariusz Przybylski), początkach bloga i zamiłowaniu do gotowania. Na co dzień jest makijażystą. Drugi w kolejce jest Michał Kędziora (Mr. Vintage). Swoją wypowiedź zaczyna od wspomnień z dzieciństwa, kiedy jego siostra przesyłała mu paczki z ubraniami z USA. Jak mówi, dzięki temu był najlepiej ubranym chłopakiem w szkole i właśnie wtedy pokochał modę. Czerpie on przede wszystkim z ponadczasowej męskiej klasyki. Potrafi też korzystać z nowości, a w niej interesują go przede wszystkim kolory i dodatki. Skoro jesteśmy w temacie mody męskiej nie zabrakło też Tobiasza Kujawy z Freestyle Voguing. Zaczyna on od kilku zdań na temat satyry w modzie i tworzenia wizerunku samego siebie. Dalej przedstawia pokrótce swoich ulubionych projektantów i marki. Na koniec mamy Piotra Szaradowskiego z bloga Muzealne Mody. Muszę powiedzieć, że jego wypowiedź najbardziej mnie zainspirowała i bardzo mu za to dziękuję. Przygodę z modą rozpoczął od projektowania, ale szybko zorientował się, że tak naprawdę nie to najbardziej go interesuje. O wiele bardziej ciekawi go jej historia. Naprawdę podziwiam go i to co robi, serdecznie polecam.

Next we have a very interesting documentary about fashion bloggers. We start by Oliver Waimera blog Vanitas. It corresponds with the first rental outfit (Mariusz Przybylski), the beginnings of a blog and a passion for cooking. She is a make-up artist. Second in line is Michael Kędzior (Mr. Vintage). His statement begins by memories of childhood, when his sister was sending him a parcel of clothes from the USA. As he says, so that was the best dressed guy in school and that's when love fashion. It draws primarily from timeless classics male. He can also use the news, and it interested him most of all colors and accessories. Since we are in the topic of men's fashion there were also Tobias Kujawa of Freestyle Voguing. He begins with a few sentences about satire in fashion and create a brand for yourself. Next briefly describes their favorite designers and brands. At the end we have Peter Szaradowskiego blog Fashion Museum. I have to say that his statements most inspired me and really thank him for that. The adventure began with fashion design, but soon realized that it really is not that most interested him. Much more interesting by her story. I really admire him and what he does, I would heartily recommend.
Translated by Google



Felietony

Jessica Mercedes
Pod tytułem "Blogerka na wakacjach" Jess porusza temat designerskich paznokci i "zjawiskowego Jemioła". Blogerka przypuszcza, że tą zimą na pokazach będzie rządził militarny sznyt z nutą seksapilu. Chwali też płaszcze projektanta bo każdy jest niepowtarzalny i jego dbałość o szczegóły. Cała kolekcji w brązach, beżach i czerniach z nutą pudrowego różu. Jeśli ktoś śledzi Instagram Jessicy to wie, że co chwile wstawiała zdjęcia z festiwalów, opener'ów, koncertów i tak dalej. Temu też poświęciła podtemat w swoim co miesięcznym felietonie. Jess wspomniała też, ze ostatnio kontaktowała się z nią ludzie Bradforda Shellhammera w celu poznania się i przeprowadzenia wywiadu. Co z tego wynikło? Przeczytajcie sami!

Dawid Woliński
W tym numerze projektant radzi rozejrzeć się za płaszczem, najlepiej oversize. Radzi też, zapłacić więcej, aby mieć go dłużej niż jeden sezon. Czytelniczkom podpowiada jak na Instagramie mieć więcej followersów. Doradza też zajrzeć na wyprzedaże i poszukać marynarki w męskim stylu, która z paskiem na biodrach będzie świetna jesienią.

Marcin Prokop
Pytanie: Gdbyś mógł kogoś podsłuchać, kto by to był, czego chciałbyś się dowiedzieć i co sądzisz, że byś usłyszał? Dziennikarz zaczyna swój wywód od tego, że nie rozumie tej całej afery związanej z tym, że dwóch kelnerów podsłuchało dwóch polityków. Potem przytacza, że zwyczaj podsłuchiwania jest niemal tak stary jak religia i według tego w co wierzymy to cały czas jesteśmy na podsłuchu. Później dodaje, że mimo ciekawości nie chciałby nikogo podsłuchać. Taka jest nasza natura, że lubimy być pięknie oszukiwani. Lubimy wierzyć w to, że żyjemy w świecie, który wygląda tak jak nam się wydaje. Podsumowując prezenter dodaje: Czasami naprawdę lepiej nie wiedzieć.

Columns 

Jessica Mercedes 
Under the title "blogger on vacation" Jess moves about designer nails and "phenomenal Mistletoe". Blogger speculates that this winter will rule shows military smartness with a hint of sex appeal. Also praises designer coats because everyone is unique and his attention to detail. The entire collection in browns, beiges and blacks with a hint of powder pink. If someone keeps Instagram Jessica knows that at times intercede pictures of festivals, opener, concerts and so on. Ago also spent every subtopic in your monthly column. Jess also mentioned that the last contact with her ​​Bradford Shellhammer people to get to know and interview. What came of that? Read for yourselves! 

David Wolinski 
In this issue, the designer advised to look for a jacket, preferably oversize. Also recommends to pay more to have it longer than one season. Czytelniczkom suggests as Instagram have more follow. He advises a look at the sales and look for jackets in men's style, which with a strap on her hips will be a great fall. 

Martin Prokop 
Question: If you could overhear someone, who would it be, what you want to know and what you think you heard? The journalist begins his argument by saying that does not understand this whole affair, to the point that the two waiters overheard two politicians. Then he cites the habit of eavesdropping is almost as old as religion and according to what we believe in it all the time we tapped. He adds that despite the curiosity would not want anyone to overhear. That is our nature, we like to be beautifully cheated. We like to believe that we live in a world that looks just like we think. In conclusion the presenter adds: Sometimes I really do not know better.
Translated by Google

Facebook - Klik
Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

wtorek, 1 lipca 2014

Glamour Lipiec 2014 Patricia Kazadi



Cześć ;)
Dziś omówienie lipcowego numeru Glamour. W niedzielę z Francji wróciła moja babcia, która przywiozła mi (jak się pewnie domyślacie) paryskiego Vogue'a. To jeszcze w lipcu, a na razie zajmijmy się  naszym polskim Glamour'em.
Okładka mogłaby być naprawdę dobra. Niestety zepsuło ją złe połączenie ubrania i napisu, niemiłosiernie się gryzą. Nie rozumiem, za co płaci się grafikom Glamour i jakim cudem redaktor naczelna dopuściła to do druku. Napis w kolorze malinowym z oranżową  sukienką, nie rozumiem skąd to okropne zestawienie. Od dziś posty będą też w języku angielskim. Nie będę ich osobno pisał tylko po prostu tłumaczył przez Google Translate, więc z góry przepraszam za ewentualne błędy.

Hi ;) 
Today we discuss the July issue of Glamour. On Sunday, my grandmother come from French who brought me (as you probably guessed) Paris Vogue. It's still in July, but for now let's get our Polish Glamour. 
The cover could be really good. Unfortunately ruined her clothes and bad connection string, mercilessly to bite. I do not understand what you pay designers and Glamour editor in chief how he committed it to print. Inscription in color with amber raspberry dress, I do not understand how this terrible statement. From now on posts will also be in English. I will not write them separately but simply explained by Google Translate, so I apologize in advance for any errors. 
Translated by Google


Wywiad
"Ma dopiero 26 lat, a pracuje od 13". Wywiad bardzo życiowy. Artystka mówi o szybkim tempie dzieciństwa, które sama sobie narzuciła. Mówi też o szczerości i intymności swego drugiego albumu. Jak widać na jednym ze zdjęć piosenkarka mówi: "Nie lubię diet, ale staram się zdrowo odżywiać. Siłownia? Nie dla mnie. Wolę spacer..." Na końcu umieszczone zostało małe Q&A. Największą część jej wypowiedzi zajmuje praca, poświęcenie i wymagania. Przedostatnim pod tematem  tego wywiadu jest "Projekt: moda". Mówi tu między innymi o współpracy z Answear.com, oraz o ulubionych projektantach i markach. Co ciekawe Patricia od jakiegoś czasu myśli nad stworeniem własnej kolekcji. Jej podstawami będą spodnie, oversize'owe płaszcze, koszule, tank topy i wiele innych. Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że w jej kolekcji znajdą się również rzeczy dla mężczyzn. Za to wielki plus ode mnie. Jej marzeniem jest mieć własny brand i sklepy na całym świecie.

Interview 
"He's only 26 years old, and works of 13". Interview very life. She talks about the rapid pace of childhood, which has imposed on itself. He also talks about the honesty and intimacy of his second album. As you can see on one of the pictures the singer says: "I do not like diets, but I try to eat healthy food. Gymnasium Not for me. Prefer a walk ..." was placed at the end of a small Q & A. The biggest part of her speech takes work, dedication and requirements. The last but the focus of this interview is "Project: fashion". He says here, among others, to cooperate with Answear.com, and about your favorite designers and brands. Interestingly Patricia some time thinking over stworeniem own collection. Its bases are pants, oversize'owe coats, shirts, tank tops and much more. Very pleased me a message that her collection will also include items for men. But the big plus for me. Her dream is to have your own brand and retail stores around the world.
Translated by Google




Alicja w krainie popkultury
Zaczynamy mocno i entuzjastycznie czyli Big Star. Personalizowane dżinsy? Jak dla mnie bomba. O tym, że Big Star takie robi dowiedziałem się chyba z pół roku temu,  nie wiedziałem jednak, że każdy może je kupić. Wydawało mi się, że są one wyróżnieniem i prezentem dla znajdujących się w czołówce świata show-biznesu. Po prostu przy zamawianiu jeansów możesz (ale nie musisz) osobno dokupić sobie skórkę z własnym napisem, a krawcy doszyją ją do zamówionych spodni. Pamiętajcie jednak, że taka usługa możliwa jest jedynie on-line. Standardowa cena skórki to 30,00 zł, ale jeszcze wczoraj widziałem promocję i skórka dostępna jest za jedyne 6,99 zł. Jeśli potrzebujecie nowych dżinsów, które będą z wami przez kilka lat, a chcecie zabłysnąć wśród znajomych czymś wyjątkowym, to jest to coś dla was. Big Star - On-line Shop
Wyjątkowym tematem, o którym (niestety krótko) napisała redaktorka jest Garance Dore i jej wspaniałe rysunki. Bardzo cieszę się, że ta popularna blogerka znalazła trochę czasu i wróciła do tego co robiła przed blogowaniem. Garance jest ilustratorką mody i umieszcza swoje rysunki na notesach, etujach na iPhone'a oraz papeterii.
Innymi tematami są też nowy rewolucyjny eyeliner od Benefit, kilka słów na temat Prada Candy i na koniec o lalkach nie tylko dla dziewczynek.

Alice in pop culture 
We start strongly and enthusiastically or Big Star. Custom jeans? As for me the bomb. The fact that Big Star so doing learned perhaps from a half years ago, I did not know, however, that anyone can buy them. It seemed to me that they are a gift for honors and are at the forefront of the world of show business. Just when ordering jeans can (but need not) purchase separately a skin with your own words, and tailors it to doszyją ordered pants. However, remember that this service is only possible on-line. Standard price 30,00 zł peel it, but yesterday I saw the promotion and the crust is available for only 6,99 zł. If you need a new pair of jeans that will be with you for several years, and you want to shine among your friends something special, this is something for you. Big Star - On-line Shop 
Unique theme, which (unfortunately short) written by Garance Dore is a freelance writer and her wonderful drawings. I am very pleased that this popular blogger found some time and went back to what she did before blogging. Garance is a fashion illustrator and puts their drawings on notebooks, etujach iPhone and stationery. 
Other topics are also a revolutionary new eyeliner from Benefit, a few words about Prada Candy and at the end are the dolls, not only for girls.
Translated by Google




Felietony

Jessica Mercedes
Moja ulubiona, polska blogerka modowa tym razem zatytułowała swój felieton "Moda, wakacje & zmiany". Pierwszy poruszany przez nią temat to początek wakacji, który spędziła w Monte Carlo za sprawą specjalnego zaproszenia od Martini. Dalej kilka słów o nowej marce, która niesamowicie szybko zdobywa sławę na Instagramie; Triangl Underwear. Jess dorzuca kilka słów o tanich zakupach w internecie oraz o wiecznie żywym Punk'u. Na sam koniec, krótka informacja o zmianach na jej blogu, który przekształcił się w serwis modowy. Prowadzi go pięcioosobowy team Jemerced z blogerką na czele.

Dawid Woliński
Projektant stara się odpowiedzieć na pytania swojej czytelniczki dotyczące tym razem noszenia espadryli, "pomazanych" twarzy na wybiegach dużych domów mody oraz abstrakcyjnym stylu. Pomaga rozstrzygnąć problem z doborem idealnych okularów. Wyjaśnia co zrobić, gdy środowisko w którym się otaczamy nie pochwala naszych drogich ubrań.

Marcin Prokop
Tytuł felietonu jest bardzo zabawny, mianowicie brzmi on: "Prokop, prokopowi nierówny". Na początku z wielkim zdziwieniem podszedłem do czytania, jednak jeden rzut oka wszystko wyjaśnił i rozbawił do łez. Czytelniczka Glamour zapytała się: "Co łączy Cię z XVI-wiecznym Prokopem Wielkim, zwanym również Gołym?". Dziennikarz z wielkim humorem opowiedział o różnych przypadkach mylenia jego nazwiskami innych. Miały one czasem dramatyczny obrót, ale zawsze szczęśliwie się zakończyły.

Columns

Jessica Mercedes 
My favorite blogger modal Poland this time headlined his article "Fashion, holidays & change". First moved by it about the beginning of the holidays, which she spent in Monte Carlo due to a special invitation from Martini. Next a few words about the new brand, which is incredibly fast gaining fame in Instagramie; Triangl Underwear. Jess adds a few words about cheap shopping on the Internet and the ever-living Punk'u. Finally, a brief mention of the changes on her blog, which evolved into the fashion service. This leads him five-team Jemerced of blogger at the helm. 

David Wolinski 
The designer tries to answer the questions your readers about this time wearing espadrilles, "anointed" face on the catwalks of large fashion houses and abstract style. It helps settle the problem with the selection of ideal glasses. It explains what to do when the environment in which we surround ourselves disapproves of our dear clothes. 

Martin Prokop 
The title essay is very funny, it sounds namely: "Prokop, Prokop uneven". At the beginning of astonishment went up to read, but one glance explained everything and laugh to tears. Glamour reader asked, "What connects you to the sixteenth-century Prokop the Great, also known as naked?". A journalist with great humor talked about various cases confuse the names of others. They were sometimes dramatic turn, but always ended happily.
Translated by Google



Sesja: "Portret w bieli"
Bardzo przyjemnie są te zdjęcia. Jest w nich dużo... powiedziałbym: dziecięcej radości. Nie wiem czemu, ale jakoś to nasuwa mi się na myśl, gdy je przeglądam. Są bardzo delikatne, subtelne modelki bardzo naturalne, no może poza jednym zdjęciem, ale to już sami zgadniecie. Podoba mi się ten sposób na fotografie, czyli no make-up i zero biżuterii. Chociaż co do tego drugiego to nałożyłbym na modelki delikatne akcenty złota. Moim ulubionym zdjęciem jest to największe. Jest takie prawdziwe. Uspokaja i wprowadza w letni nastrój i długo wyczekiwane wakacje. Rzeczy z tej fotografii to komplet z H&M. Zdjęcia zdjęć robiłem ja. Wyglądają 100 razy lepiej w magazynie, ale robiłem co mogłem, żeby je jakoś podciągnąć. Nie byłoby problemu, gdyby Glamour publikowało całe sesje w internecie.

Session: "Portrait in White"
Very nice are these pictures. There's a lot of them ... I would say childish glee. I do not know why, but somehow it makes me to think, when they look through. They are very delicate, subtle modeling very natural, maybe except for one photo, but that we guess. I like this way of photographs, that is, no make-up and no jewelry. Although in this second model is nałożyłbym on delicate gold accents. My favorite photo is the greatest. It is so true. It soothes and brings in a summer mood and long-awaited vacation. Things in the photograph is a set of H & M. Photos pictures did me. They look 100 times better in stock, but I did what I could to pull them somehow. There would be no problem if the Glamour published the whole sessions on the Internet.
Translated by Google



Sesja 2
Masakra! Co się dzieje z polskim Glamour? Czemu w poprzednim numerze sesja była kompletnie do bani, a teraz jest 100% komercyjna. Nie ma w niej ani grama uroku czy abstrakcji. Nie ma w tych zdjęciach żadnego wyrafinowania czy indywidualności. Czemu sesja rozbita jest przez strony typu "tu znajdziesz coś podobnego"? Jedyne w miarę dobre zdjęcie jest to środkowe. Reszta moim zdaniem nie nadaje się do magazynu modowego. Co stało się z naszym Glamour. Przecież jeszcze w majowym numerze mieliśmy 3 bajeczne sesje, których nie powstydziłyby się większe magazyny modowe. Miałem jak zwykle trochę poopisywać, ale przerobię tylko to jedno środkowe zdjęcie, bo na resztę brak mi słów. Fotografia piękna. Dwa dominujące kolory to połączenie, w którym świat (wraz ze mną zakochał się w tym sezonie. Płaszczyk Celine, spódnica Guess, Naszyjnik Lanvin, a buty Christian Louboutin. Mam nadzieję, że w następnym numerze będzie lepiej.

Session 2 
Massacre! What happens to the Polish Glamour? Why in the previous issue of the session was completely sucks, and now it is 100% commercial. It does not have an ounce of charm or abstraction. There is in these pictures no sophistication and individuality. Why session is split by the parties of "here you can find something similar?" The only good picture as it is central. The rest in my opinion, is not suitable for the fashion magazine. What happened to our Glamour. After all, even in the May issue had 3 fabulous sessions, which can not be ignored by larger warehouses fashion. I was as usual a little to write down, but make into only one central image, because the rest are no words. Photography beauty. The two dominant colors are a combination, in which the world (along with me fell in love with this season. Coat Celine, Guess skirt, necklace Lanvin and Christian Louboutin shoes. Hopefully in the next issue will be better.
Translated by Google

Facebook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

piątek, 6 czerwca 2014

Vogue Deutsch Maj 2014 Małgosia Bela



Cześć ;)
Dziś niemiecki Vogue! Na nim piękna Małgosia Bela. Cały numer ma 262 strony. Okładka bardzo fajna (mogłaby być), bo moim zdaniem popełniono w niej kilka błędów stylizacyjnych. Niezwykle trudno jest zrobić okładce zdjęcie, żeby jako tako wyglądała i zamiast oczu nie miała dwóch czarnych plam. Sukienka bardzo mi się podoba. Denerwuje mnie jednak zabieg zbrązowienia jej skóry, tu jestem zdecydowanie na nie! Bardzo fajnym, nowoczesnym walorem okładki jest umieszczenie tego G z tytułu w tak niekonwencjonalny sposób. Żałuję tylko, że nie zrobiono jej zdjęcia w naturalnym krajobrazie. Jak na majowy numer jest trochę sztywno, szaro i nudno. Okładka jednak ma coś w sobie i broni się. Ogółem daje jej -4.

Do strony 58 mamy mieszaninę reklam i stron początkowych typu spis treści, list od naczelnej i krótki dział En Vogue. Następnie wita nas LOOK. Na pierwszej stronie wita nas 14 białych sukienek. Najlepsza jest zdecydowanie ta z Elie Saab.Cudna koronkowa kreacja z lekkimi, prześwitującymi rękawami do łokci. Zaraz na następnej stronie znajduje się kolaż dodatków w beżu i odcieniach niebieskiego. Błękitny full cap, białe trampki i wiele innych.
Powalający w niemieckim wydaniu Vogue'a jest dział beauty. Bije wszystko na głowę. Wspaniałe cienie do powiek Lancome i Giorgio Armanii. Wspaniałe perfumy i balsamy do ciała. Niezwykłe są inspiracje co do oczu, bomba kolorów. Dużą uwagę w tym numerze redaktorzy przywiązali do szminek, kredek do oczu i błyszczyków. Na stronie 120 przedstawiony został makijaż jaki miała Audrey Hepburn w "Śniadaniu u Tiffany'ego". Na następnych stronach znajduje się reportaż pt. "Kapitan Rarytasów". Mowa oczywiście o Roja Dove i jego perfumach. Na zakończenie wszystko o złocie do ciała we wszelkiej możliwej postaci.





Sesja okładkowa
 Jak tylko zobaczyłem sesje przypomniał mi się pokaz Chanel Paris-Dallas 2013/14. Podoba mi się surowy charakter sesji i wybijający się motyw dzikiego zachodu. Zdecydowanie, najlepsze są poncha i chusty. W zdjęciach jest ta szukana przez odbiorców prawdziwość i autentyczność. Małgosia Bela świetnie wygląda na każdym zdjęciu. Jest autentyczna, choć pozuje, to robi w tak czarujący sposób, że wygląda to jak cudowna historia. Choć wszystkie zdjęcia mają sztywno określoną kolorystykę, to nie są nudne. Fotografie wyrażają dużą inspirację Meksykiem i Boliwią. Wyraźnie nasuwają się klimaty folkloru z Peru.
Moje ulubione zdjęcie to to środkowe w drugim kolażu. Bije od niego tyle emocji i sposobów interpretacji. Widać na tej fotografii prawdziwą grę aktorską. Sprawia wrażenie jakby wstała z łóżka i wypatrywała kochanka, z drugiej strony wydaje się jakby pobita, opierała się resztkami sił o drewniane drzwi. Świetne zdjęcie. Na chuście widoczne są też ludowe wzory z państw, które wcześniej wymieniłem.
Bardzo podoba mi się ta wariacja na temat białej koszuli. Jednym słowem dobra robota. Moja ocena: 8/10





Dark Boom
Świetna, seksowna, luksusowa... sesja zdjęciowa. Na ogół nie lubię czarno białych zdjęć, ale w tym przypadku nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Zdjęcia są jedyne w swoim rodzaju. Podoba mi się, że modelki nie są morderczo wyretuszowane. Ubrania "mają duszę". Są co prawda dwie małe wpadki, ale zdjęcia są wspaniałe.
Pierwsze zdjęcie (największe; kolaż 1) to wspaniały zestaw Isabel Marant. Asymetryczna marynarka i bardzo oryginalne spodnie. Środkowe zdjęcie (kolaż 2). Oryginalny kombinezon z cielęcej skóry. Zdjęcie obok (na prawo w dół) to ciekawe, lecz moim zdaniem zbyt nachalne rozwiązanie w temacie marynarki u kobiet. Za to wspaniale wypadają spodnie od Saint Laurent by Hedi Slimane. Na zdjęciu wyżej mamy wspaniałą bluzę Undercover, której największym atutem są szerokie rękawy. Do tego prosta bielizna z Calzedonia. Całkowita ocena: 9/10.

Facebook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.