Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twój Styl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twój Styl. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 lipca 2014

Twój Styl Sierpień 2014 J. Liszowska, E. Jungowska i D. Widawska



Cześć ;)
Dziś przegląd sierpniowego wydania "Twój styl". Tym razem dołączony do niego został film "Faceci od kuchni". Dodatkowo w środku magazynu mamy próbkę kremu L'oreal Pari. Ogólnie mówiąc, ten magazyn daje swoim czytelnikom najwięcej próbek i dodatków w porównaniu do innych polskich gazet o modzie. Cena też jest bardzo przyzwoita, bo razem z filmem miesięcznik kosztuje 9,99 zł (jedyne 2 zł więcej niż bez płyty). Czy warto? Tak! Przejdźmy do okładki, bo to właśnie ona była jednym z głównych powodów dla których kupiłem ten numer. Bardzo podoba mi się koncepcja białego tła z tytułem w mocne kwiatowe wzory. Poza tym mamy trzy piękne aktorki z czego dwie bardzo lubię. Tematem przewodnim sierpniowego wydania jest rozmiar 40+. Do tego letnie trendy oraz makijaż i fryzura dla kobiet XL.

Hi ;) 
Today, a review of the August issue of "Your style." This time it was attached to the movie "The guys from the kitchen." In addition, we are in the middle of the magazine L'Oreal cream sample Pari. Generally speaking, the magazine gives its readers the most samples and additives compared to other Polish newspapers about fashion. Price is also very decent, because along with the film magazine costs 9,99 zł (only 2 zł more than without the disc). Is it worth it? Yes! Let's move on to the cover, because it was she who was one of the main reasons why I bought this phone number. I really like the concept of a white background with the title in a strong floral patterns. Besides, we have three beautiful actresses of which two I really like. The theme of the August issue of the size of 40 +. For this summer trends and make-up and hairstyle for women XL.
Translated by Google



Pierwsza sesja, tytuł "Olśnienie". Jak dla mnie klimat trochę nie trafiony, bo przy tak pięknym lecie można było zrobić bardziej sportowe zdjęcia na zewnątrz. No nic. Pierwsze zdjęcie czyli lejąca się prosta, złota sukienka z wycięciem z boku. Nie będę mówił o butach, bo ogólnie nie podobają mi się takie, w których widać palce. Co do odniesienia zdjęcia do tematu, to trochę kiepsko, bo kreacja wypada blado i wtapia się w tło przy świetle z zasłony. Teraz zdjęcie drugie (zielona marynarka, modelka siedzi na krześle). Pod względem stylizacji to zdjęcie jest zdecydowanie najlepsze z tej sesji. Wspaniały złoty pasek Łukasza Jemioła, bardzo efektownie leży na osłaniającym ciało kompleciku od Gucci. Najlepszym elementem tego Look'u są rzymianki tej samej marki co marynarka i spodnie. Sukienka ze zdjęcia trzeciego jak dla mnie wygląda tandetnie i tanio, a modelce wyszły na zdjęciu za duże stopy. Lepiej wypada za to kolejne zdjęcie z różową kamizelką. Ogólnie rzecz biorąc to materiały nie wyglądają na zbyt wygodne, a nawet na mega szorstkie. Idąc dalej mamy zdjęcie na, którym najlepiej prezentuje się modelka, ale strój to masakra. Wygląda jak najtańsza szmatka wydarta z jakiejś dziury. Ostatnia fotografia kojarzy mi się z kadrem z filmu o II Wojnie Światowej. Ukazujący kolaborację francuskiej elity z niemieckimi żołnierzami.

The first session, entitled "Enlightenment". As for me, do not hit the atmosphere a little bit, because with such a beautiful summer could do more sports photos on the outside. No nothing. The first image that is smooth to be simple, gold dress with cut out side. I am not talking about shoes, because I generally do not like the ones in which you can see your fingers. As for the reference photos of the subject, a little bad, because the creation pales and blends into the background by the light of the veil. Now picture a second (green jacket, model sitting on a chair). In terms of styling this photo is by far the best of the session. Striking Gold Belt Luke Mistletoe, very effectively shielding the body lying on set from Gucci. The best part of this Look are Roman women of the same brand as jacket and pants. Dress with third photo looks like to me cheesy and cheap, and the model's came in the picture for big feet. Better falls for it another picture of a pink vest. Overall, this material does not look too comfortable, and even mega rough. Going forward we have a picture on which model is best, but the outfit is a massacre. It looks like the cheapest cloth ripped out of a hole. Last photograph reminds me of the cadre of film about World War II. Appearing collaboration with the French elite German soldiers.
Translated by Google




Teraz  (moim zdaniem) lepsza sesja tego numeru. Dostaliśmy po 4 zdjęcia w różnych tematach. Pierwsze komplety to wariacja na temat jeansu w różnych kombinacjach, do różnych sylwetek. Moje ulubione zdjęcie, a zarazem najlepszy komplet z tej czwórki to wysmuklająca sukienka z dekoltem "V". Tło kolejnego kolażu stylizacji od pierwszego wejrzenia skojarzył mi się ze zdjęciami reklam największych, włoskich domów mody. Najlepsze zdjęcie z tej czwórki, to to na którym modelka ma szorty i bluzkę. Spodenki są bardzo efektowne, przyjemnie kontrastują z górą stroju i świetnie eksponują długie, smukłe nogi. Nie podoba mi się za to stylizacja z sukienką obok. Jak dla mnie bardzo skróciła ona nogi modelki. Idąc dalej, przechodzimy do ostatniej czwórki (tu 2 środkowe zdjęcia). Tu zdecydowanie wygrywa biała, krótka sukienka na małym zdjęciu (wyżej). Wspaniała jest też marynarka i spódnica w kwiaty ze zdjęcia niżej. Fotografie bardzo udane, biel wspaniale wypadła na zieleni.

Now (in my opinion) better session this number. We got the 4 pictures in a variety of topics. The first sets a variation on jeans in various combinations, for different silhouettes. My favorite picture, and also the best set of the four is slimming dress with neckline "V". Background collage next styling at first sight reminded me of the pictures advertising the largest Italian fashion houses. The best picture of the four, this is where the model is shorts and a blouse. Shorts are very impressive, nicely contrasted with a mountain of clothes and great exhibit long, slender legs. I do not like the styling of this dress next. As for me, it shortened the legs of a model. Going forward, we move to the last four (here 2 middle photos). This is definitely winning white short dress on a small image (above). Great is also a jacket and skirt with flowers in the picture below. Photographs very successful, great white fell on the green.
Translated by Google

Facebook - Klik
Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Twój Styl Maj 2014 Justyna Kowalczyk


Cześć ;)
Tak, tak w piątek nie było postu, ale chyba nic się nie stało, bo przecież były święta i mało kto jest teraz dostępny na blogach, kanałach na YouTube, Facebook'ach (chociaż nie, na Facebook'u wiecznie jest mnóstwo ludzi). Mniejsza. Dziś wtorek, a przed nami majowy numer Twojego Stylu, a na nim Justyna Kowalczyk. 
Mówię na wstępie: bardzo ją lubię i biegi narciarskie to jedyny sport, który oglądam, ale poznałem ją dopiero, gdy przeczytałem obok napis: "Na okładce Justyna Kowalczyk". Ale dlaczego? Dlaczego w XXI w. taki sportowiec jak ona, znana w całej polsce nie może mieć jakiejś świetnej okładki. Tylko nie, wzięli szare tło, dali czerwoną sukienkę dla kontrastu, tekst: "pani się uśmiechnie" i do widzenia. -,- Dlaczego to prostactwo w wykonaniu? Dlaczego ten banał powielany setki razy? Czemu Twój Styl w większości swych okładek ogranicza się do wyretuszowanych, kobiet, poprawnie ubranych na łagodnym tle. Ludzie! Ile można? Czemu nie zrobili jej zdjęcia przy pisankach, przy stole wielkanocnym, z medalem, z kijkami, z czymkolwiek i na czymkolwiek, byle znowu nie dawać tego samego? Ok. Uspokójmy się i przejdźmy do najważniejszego.

Strony 18-23. Justynka Kowalczyk, wywiad i sesja.
Tytuł wywiadu brzmi; "Królowa odpina narty". Pierwsze zdjęcie, czarnobiałe - Justyna odwrócona plecami łapie się na kosmyk włosów. Dalej jest jeszcze lepiej (gorzej, wiecie o co chodzi). "Koniec z tym. Mistrzyni jest gotowa do życiowej rewolucji. Od 16 lat na nartach (...) Już nie chce, aby sport przysłaniał jej wszystko (...) Czy odnajdzie się w świecie bez medali i aplauzu?" Na temat całego wywiadu więcej wam nie zdradzę. Co do stylizacji, to są tak naprawę dwie, długie suknie. Pierwsza. Długa, dużo cekinów. rozcięta na prawym udzie. Niezbyt mi się podoba. Mogę nawet powiedzieć, że wygląda trochę jak tania, błyszcząca, czarna bluzka naciągnięta na prostą długaśną spódnicę z gigantycznie dużym wycięciem w tym samym kolorze. Buty nawet mi się podobają. Złote, błyszczące szpileczki z czymś na kształt nieudolnie związanej kokardki. Druga Stylizacja. Powiem dość prosto: Szału nie ma. Nie podoba mi się. Materiał wygląda okropnie. Taki sztuczny, jak go zobaczyłem zaraz dobrałem do niego szelest jaki zapewne wydaje przy poruszaniu się. Aż dziw, że jest to Bohoboco.

Karl Lagerfeld. Dobrze nam znany pan, dyrektor domu mody Chanel. Można za nim nie przepadać, ale nie można go nie podziwiać. Tym razem perfumy. Męska woda toaletowa Karl Lagerfeld z nutami lawendy, mandarynek, liści fiołków i ambry, 239 zł/50 ml. Damska woda perfumowana Karl Lagerfeld z kwaśną limonką, słodką brzoskwinią, romantyczną różą, zmysłowym piżmem i nutami drzewnymi, 259 zł/50 ml.

Sesja. Tytuł "Nowa Liryka". No to tak... nie znalazłem, ani jednego zdjęcia, więc muszą wam wystarczyć same opisy. Ogółem to dużo złota, dużo bieli, trochę czerni i nutka pasteli. Mamy 6 zdjęć. Nie znalazłem zdjęć, więc będzie krótko i ogólnie. Dwa pierwsze zdjęcia to czerń i złoto. Pierwsza stylizacja to prosta (nawet ja uszyje) spódnica, biała bluzka i pudełkowy płaszcz. No i tak bluzka jest świetna, a płaszczyk przesadzony. Druga stylizacja - płaszcz z rozcięciami, kokardkami i falowanym karczkiem. Jestem zdecydowanie na NIE. Zdjęcia 3 i 4 to przenikanie się bieli z belikatnym kremowym. Fotografia trzy. Kremowa marynarka i czarna koszula. Najważniejsza jednak w tym zestawie jest spódnica z motywami kwiatów. Czwóreczka, czyli kimono i białe rozkloszowane spodnie. Nudaa. Biżuteria do tego zestawu wypadła lepiej. Za to masakrą są buty. Są to biało czerwone klapki (wyglądają jak z gumy) i do nich złote paski. Sesja jest naprawdę nudna i bez polotu. Zdjęcie 5, czyli szał kropek. Jest to bluzka i spódnica, oraz kolia ze zdjęcia pierwszego i koszula ze zdjęcia trzeciego. To wszystko jest naprawdę nudne. Ubrania wyglądają (może poza koszulą ze zdjęcia 1) jak z przed czasów PRL-u. Ostatnią stylizację musicie zobaczyć już same. Słowem podsumowania: Najgorsza sesja w Twoim Stylu jaką widziałem.



Twój Styl bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. W tym numerze redakcja dołączyła wiele próbek i wcześniej wspomniany film. Co prawda cena zwiększyła się o 2 zł, ale biorąc pod uwagę film jest to naprawdę niewiele. Poza tym dostajemy kupon rabatowy, o wysokości 40 zł do internetowego sklepu Zalando. Dodatkiem są też próbki. Wśród nich mamy: balsam pod prysznic Nivea, dwa kremy do twarzy Lirene i Ziaja oraz podkład. Hmnm... trzeba je komuś wcisnąć. Moja prośba do redakcji: Jeśli dajecie więcej niż 2 próbki do magazynu, to postarajcie się, aby przynajmniej jedna była dla mężczyzn.

Świetny, genialny. Magazyn z filmem kupiłem w czwartek, a teraz oglądam codziennie wieczorem. Twój Styl kosztuje standardowo 7,99 zł, z filmem cena wynosi 9,99 (2 zł różnicy). Naprawdę warto. 
W obsadzie jest moja ulubiona zagraniczna aktorka czyli Meryl Streep, z tego co wyczytałem w TS do tej roli musiała przytyć 9 kg, no i to widać. Ale i tak jej postać jest wybitna i nie da się jej nie lubić. Co ciekawsze w filmie jej partnerem jest Stanley Tucci, który grał z nią w Diabeł ubiera się u Prady. Julie&Julia to pyszna opowieść, dosłownie pyszna, bo jest o gotowaniu... Są w nim równolegle przedstawione dwie prawdziwe historie.

Facebook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

wtorek, 25 marca 2014

Twój Styl Kwiecień 2014 Agata Młynarska


Cześć ;)
Nowy kwietniowy Twój styl, a na okładce Agata Młynarska.
Tytuł wywiadu do sesji zdjęciowej "Wreszcie nie muszę". Cieszę się, że mimo mocnych retuszy wobec innych gwiazd tu Agata Młynarska wygląda naturalnie. Widać delikatne kurze łapki i inne delikatne zmarszczki, ale to właśnie jest godne szacunku. Jednak sama sesja jest niezwykle tania. Po prostu przyszła sobie pani, usiadła i stanęła sobie na białym tle. Żeby nikt się nie czepiał stylizacji wszystko jest hiperpoprawnie i klasycznie. Na zdjęciu powyżej widzicie białe spodnie, białą marynarkę i bawełniany szary T-shirt. Drugie zdjęcie to biała bluzka i mała czarna. Na ostatniej fotografii jest ubrana w białą bluzkę i spodnie oraz w popielaty płaszcz MaxMara. Jak już wcześniej napisałem: wszystko poprawnie, do niczego nie można się przyczepić, ale jest to po prostu bardzo nudne. Za to mega klapa!
Bohaterem kolejnego wywiadu bogato opatrzonego zdjęciami jest Piotr Cyrwus. Jeśli ktoś nie kojarzy to grał on "Ryśka z Klanu". Pisaliście, żeby dodawać do opisu stylizacji zdjęcie. Niestety nie znalazłem ani jednego. Tu ze zdjęciami jest nieco "lepiej". Mamy drewniane pudło, taboret, krzesło i biórko. Na jednym ze zdjęć pojawia się motyw starego, babcinego dywanu. Tło? Jakiś materiał zawieszony z 20 cm nad ziemią, który miał udawać solidną granatową ścianę. Stylizacje. Pierwsze zdjęcie: zestaw (garnitur i spodnie) w brązową kratę, granatowa koszula w maciupeńkie białe kropeczki i czerwony krawat. Mieszanina wzorów? Zdecydowanie tak, ale ma ona moim zdaniem swój urok i dobrze wygląda. Druga stylizacja: klasyczny czarny garnitur od Tomasza Ossolińskiego. Koszula w niebieski prążki z białym kołnierzykiem i granatowy szal. Podoba mi się.
Wywiad trochę monotonny. Jest tam o znudzeniu związanym z Klanem i postacią jaką grał, dużo o teatrze i kilka życiowych spraw.
Moją uwagę przykuł wywiad z autorką książki "Żony Astronautów" Lily Koppel. O książce słyszałem już wcześniej mianowicie recenzowała ją w jednym ze swoich odcinków Radzka - KLIK.  Książka opisuje nam życie żon pierwszych astronautów. Byli oni wtedy bohaterami. Ich żony stały się dzięki nim celebrytkami. Były autorytetem dla wszystkich pań z ameryki. Ludzie chcieli znać każdy szczegół z ich życia. Ale od tamtej chwili ich życiem, pełnym nakazów i zakazów, sterowała NASA. Mimo, że nie jest to książka o modzie jest w niej wiele odnośników do mody, kultury i historii Ameryki. Fragment: "Małżeństwo nie jest już twoją prywatną sprawą - usłyszały "astrożony".


"KURS MALARSTWA"
Teraz przechodzimy do sesji. W magazynie pod tytułem Dzięki tym stylizacjom redakcja twojego stylu prezentuje nam główne trendy i motywy przewodnie sezonu wiosna-lato 2014. Mi podoba się siedem na dziesięć tematów (trendów) przedstawionych w magazynie. Nie znalazły u mnie sympatii zdjęcia zatytułowane "Wielkie kropki", "Iluzje optyczne" oraz "Misterne ornamenty". Teraz poruszę tematy tylko tych zdjęć które widzicie poniżej. 


"MIEJSKIE SAFARI"
Kolory jak z Pożegnania z Afryką: biel, beż, brąz i przykurzona zieleń. Wiele jest też zestawów inspirowanych latami 20 i 40.Jest kilka akcentów kwiatowych. Bardzo podoba mi się prostota niektórych rzeczy, dzięki której są to genialne stylizacje. Ubrania i zestawy choć trzymają się w sztywnych ramach to są rozstrzelone i każda pokazuje inną historię. Fenomenalna jest kurtka C&A. Szczególnie nie podobają mi się: sukienka Anny Poniewierskiej, spódnica COS i torebka Timberland. Niestety, jak już wspomniałem nie mam zdjęć. Gdybym miał ogólnie ocenić wszystkie zestawy to była by to: 4+

"ORSAY spring-summer 2014"
Na początku wielki ukłon w stronę fotografa i modelki. Zdjęcia rewelacyjne. Kolekcja Orsay bardzo mi się podoba. Ma w sobie coś pięknego. Otóż np. połączono klasyczną białą sukienkę z wspaniałymi kwiatowymi wzorami rodem z tych, które nosiły nasze babcie w lekkim nadmiarze. Tutaj są one odświeżone, bardzo dobrze skomponowane i ustawione. Bardzo spodobała mi się granatowy sweter i czerwona skórzana kurtka. Najlepsza jednak jest biała marynarka. Świetnie skrojona, fajnego kształtu z ciekawymi elementami.

To wydanie Twojego Stylu jest naprawdę grube. Nie licząc kuponów które zajmują ponad 20 kartek to magazyn ma 288 stron. A już w następnym (majowym) wydaniu tego magazynu film! Julie&Julia z Meryl Streep i Amy Adams.
Waszym zdaniem warto kupić? Oglądaliście? Piszcie koniecznie. Pozdrawiam i Paa.

Facebook - Klik
Google + - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

piątek, 24 stycznia 2014

Twój Styl Luty 2014 - Małgorzata Socha

 

Hejka ;)
O jejku mam nadzieję, że zdążę przed 0:00, i że post będzie przed jutrem. Więc szybko, szybko...
Lutowe wydanie "Twojego styla" ma genialną okładkę. Po pierwsze postać. Osobiście uwielbiam Małgorzatę Sochę. Po drugie te wszystkie kolory, tak do siebie pasują, tworzą wytworność i lekkość. Są wspaniałe. Nie bardzo przekonuje mnie stylizacja aktorki...
Świetny wywiad, a w nim wiele świetnych zdjęć z ciekawymi stylizacjami.


Z działu"Kultura" mamy co nie co o nowym filmie biograficznym Walta Disney'a. 
Fenomenem okazała się sesja z tego numeru zatytułowana "Kurs Japońskiego". Bardzo mi się podoba. Jest świeża, naturalna, przełamana elegancją i lekkością. Ma w sobie akcenty klasyki z ciekawymi urozmaiceniami. Bardzo ciekawe wzornictwo i faktury. 
W dziale "dobry styl" mamy bardziej przystępne rzeczy w pięknych zestawach z podanymi sklepami i cenami. Ciuchy idealne na mroźną zimę, której w polsce brak ;(
Ok. Muszę kończyć. Dobranoc, Paa...