Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vogue Deutsch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vogue Deutsch. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 października 2014

Vogue Deutsch Październik 2014 Natasha Poly





Cześć ;)
Dziś piękna Natasha Poly w równie dobrej okładce niemieckiego wydania Vogue. Zdjęcie bardzo mi się podoba. Natasha wygląda nieziemsko. Mam nadzieję, że nie jest to morderczy retusz, a jeśli nawet to wyszedł bardzo naturalnie i modelka prezentuje się nieziemsko. Jak by to powiedziała Joanna Krupa: "twoje oczy są very hypnotize". Uważam, że świetnie oddaje ono istotę i styl niemieckiego wydania tego magazynu. Makijaż jest równie perfekcyjny jak fryzura. Samą treść magazynu, jak zwykle, poprzedzają reklamy. Tym razem witają nas trzy zdjęcia kampanii reklamowej Louis Vuitton. Potem mamy okropne (moim zdaniem) zdjęcia Dior, nieco lepszy jest Gucci, dalej Prada i fotografie Celine, które wyglądają jak z holenderskiej opery mydlanej.

Hi ;) 
Today, beauty Natasha Poly in an equally good cover of the German edition of Vogue. Picture I like. Natasha looks unearthly. I hope that this is not a murderous retouching, and even if it came out very naturally and model looks otherworldly. How would it said Joanna Krupa: "Your eyes are very hypnotize". I think that it captures the essence and style of the German edition of the magazine. Make-up is as perfect as the hairstyle. Same content store, as usual, precede advertising. This time, greeted us three photos Louis Vuitton ad campaign. Then we have the awful (in my opinion) photos of Dior, Gucci is slightly better, further Prada and Celine photographs that look like from the Dutch soap opera.
Translated by Google




Sesja okładkowa, zdjęcia wykonał - Luigi Iango, a modelkę stylizowała Patti Wilson. Zdjęcia bardzo mi się podobają, szcególnie interesujące jest miejsce w którym zostały wykonane fotografie. Modelka świetnie eksponuje swoje atuty; i to nie tylko z tego powodu, że pozuje pół nago. Na największym zdjęciu z pierwszego kolażu modelka ma na sobie pelerynę robioną na drutach od Saint Laurent. Natomiast na największym zdjęciu niżej Natasha ubrana jest w szal od Anna Sui oraz stanik z Givenchy. Na szczególne uznanie zasługują też dwa czarno-białe zdjęcia z pierwszego kolażu.

Session Cover, photos done - Luigi Iango and stylized model Patti Wilson. Photos I like very much, as was particularly interesting is the place where the photographs were taken. The model exposes her great strengths; and not only because it poses half naked. For most of the first picture collage fashion model wearing knit cape of Saint Laurent. In contrast, in the biggest picture below Natasha is wearing a shawl of Anna Sui and a bra from Givenchy. Deserve special recognition also two black-and-white photos from the first collage.
Translated by Google




State of the art, to sesja, do której zdjęcia zrobił, dobrze nam znany Greg Kadel. Moim zdaniem kolorystyka jest przesycona i zbyt mocna. Najbardziej podobają mi się zdjęcia czarno-białe, a szczególnie to w lewym dolnym rogu. Modelka na tej fotografii ma na sobie, krótki płaszcz z Atelier Versace. Jeśli chodzi zaś o fotografie w kolorze, to bardzo podoba mi się największa z pierwszego kolażu. Dziewczyna ma na sobie długi, niebieski płaszcz od Dior (Haute Couture). Do gustu przypadło mi też zdjęcie na tle nieba, gdzie modelka ubrana jest w żółtą, krótką sukienkę z elementami kryształków Swarovski przy szyji, a jest ona od Alexandre Vauthier.

State of the art, the session to which pictures did, well known to us by Greg Kadel. In my opinion, colors are saturated and too strong. The most I like black and white, especially that in the bottom left corner. The model in this photograph is wearing a short coat with Atelier Versace. As for the photographs in color, I really like the largest of the first collage. The girl is wearing a long blue coat from Dior (Haute Couture). I liked coincided with a picture on the background of the sky, where the model is dressed in a yellow, short dress with Swarovski crystal elements at the neck, and it is from Alexandre Vauthier.
Translated by Google




Nest Wärme, do tej sesji fotografie wykonał Stefan Heinrichs. Zdjęcia do prawdy niezwykłe, a to zasługa przede wszystkim, bardzo oryginalnych fryzur. Ich twórcą był Phillippe Beligan. Sam styl sesji mi się podoba, bo mało kto już robi coś podobnego, więc jest to niemałe wyzwanie. Jednak drażni mnie zdjęcie (2 kolaż, środkowa kolumna, pod zdjęciem z napisem). Modelka w sandałach, z fryzurą, która mogłaby imitować rosyjską czapkę zimową wygląda masakrycznie! Do tego ma na sobie komplet, który wygląda, jak zrobiony z e skrawków materiału, które były w pobliżu. Pozostałe zdjęcia, choć też lekko niecodzienne, mają swój urok i wdzięk. Fotografia, która w tej sesji najbardziej przypadła mi do gustu to ta, gdzie modelka ubrana jest na różowo z elementami pomarańczowego. Cała jej stylizacja pochodzi od Agnona.

Nest Wärme for this session made ​​Stefan Heinrichs photographs. Photos of truth remarkable, and this is due, above all, very original hairstyles. Their creator was Phillippe Beligan. Same style session, I like, because hardly anyone is already doing something similar, so this is no small challenge. However irritates me a photo (2 collage, middle column, under the photo of the inscription). Model in sandals, with hairstyle, which could imitate the Russian winter hat looks massacre! This is a set that looks like made ​​of scrap material, which was in the vicinity. Other photos, but also slightly unusual, have their charm and grace. Photography, which in this session most appealed to me is the one where the model is dressed in pink with orange elements. All her styling comes from Agnona.
Translated by Google





Fairy Queen, zdjęcia do tej niezwykłej sesji wykonał Phil Poynter. Fotografie, doprawdy magiczne, z nutą prowokacji i całą masą domysłów. Raczej delikatne, lecz miejscami upiorne kobiety w mrocznej scenerii, z wiankami i koronami na głowach. Zdjęcia mają w sobie coś takiego, że przykuwają uwagę i zmuszają do myślenia. Mnie najbardziej urzekło zdjęcie (trzeci kolaż, lewy, dolny róg) na którym modelka ma wianek z gałązek, moim zdaniem przypominających te wierzbowe. Jak dla mnie fotografia jest jedyna w swoim rodzaju, wielowymiarowa i zapierająca dech w piersi, choć z pozoru taka prosta. Modelka ze zdjęcia po przekątnej, swoją pozą i kreacją, bardzo kojarzy mi się z reklamą Dior. Sesja jak dla mnie mistrzowska, ma swój charakter, moc i wyrazistość, której się nie zapomina. Brawo!
Która sesja najbardziej wam się podoba w październikowym wydaniu niemieckiego VOGUE?

Fairy Queen, the photos of this extraordinary session performed by Phil Poynter. Photographs, really magical, with a hint of provocation and the entire mass of conjecture. Rather delicate, but places a ghostly woman in dark scenery, with garlands and crowns on their heads. Photos have something like that, that attract attention and make you think. Me the most enchanted image (third collage, bottom left corner) where the model has a wreath of twigs, in my opinion, similar to those willow. As for me, photography is a unique, multi-dimensional and breathtaking, although seemingly so simple. The model in the picture diagonally, his pose and creation, really reminds me of the Dior ad. Session for me masterly, has its character, power and clarity that you do not forget. Way to go!
Which session do you like most in the October issue of German VOGUE?
Translated by Google

Facebook - Klik
Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.