piątek, 11 września 2015

The September Issue: Vogue USA 2015 Beyonce


Cześć ;)
W dzisiejszym wpisie mam dla was krótki przegląd wrześniowego numeru amerykańskiego Vogue'a 2015. Mój egzemplarz kupiłem w sierpniu na Allegro na pierwszej aukcji jaka tylko się ukazała. Nie zwlekałem ani chwili, ponieważ w tamtym roku długo czekałem na okazję i szukałem jak najlepszej ceny, a nawet się nie obejrzałem, a pozostały tylko aukcje z horrendalnymi cenami. Co do samej ceny, to... ciężki temat. Obiektywnie rzecz biorąc to jest ona bardzo wysoka. Za nieużywany, wrześniowy, amerykański numer danego roku (poza tym, że bardzo trudno go zdobyć) musicie zapłacić co najmniej sto złotych. No chyba, że znajdziecie kogoś, kto akurat wtedy będzie wracał z USA i wam przywiezie. Na pewno odradzam wszystkim kupowanie jakiegokolwiek numeru Vogue w Empiku. Naprawdę na Allegro znaleźć możecie większość, jak nie wszystkie numery i zapłacicie za nie nawet trzy razy mniej. Oczywiście, nie chcę tutaj potępiać tego sklepu, bo bardzo go lubię i rozumiem dlaczego te ceny są tak wysokie, ale chcę uświadomić was wszystkich, którzy ewentualnie o tym nie wiedzieli.

Hey ;)
In today's entry I have for you a brief overview of the September issue of American Vogue 2015. My copy bought in August at the Allegro at the first auction which appeared only to. I did not wait a moment, because last year I waited a long time for the opportunity and I was looking for the best price, and did not even looked, and there are only listings with horrendalnymi prices. As for the price, it's... a heavy topic. Objectively speaking, it is still very high. For Unused September, the US number each year (except that it is very difficult to get it) you have to pay at least a hundred dollars. Well, unless you can find someone who happens then you will be returned to the US and you bring. Certainly I advise against all buying any number Vogue in Empik. Allegro really can find most, if not all the numbers and you'll pay for not even three times cheaper. Of course, I do not want here to condemn this store because I really like it and understand why these prices are so high, but I try to make all of you who may not know about it.
Translated by Google


Okładka. W porównaniu do poprzedniej wrześniowej okładki to ta wypadła tak sobie. Jednak ogólnie rzecz biorąc jest to dobra okładka. Nie wiem, zabrakło mi w niej jakiegoś takiego "wow". Beyonce wygląda przepięknie, nawet mimo efektu mokrych włosów, którego tak bardzo nie lubię. Okładce nie można odmówić oryginalności, polotu i tego, że chce się na nią patrzeć. Warto też dodać, że autorem tej okładki, jak i zdjęć do wywiadu jest Mario Testino, którego bardzo cenię, a zdjęcia uwielbiam. Tak jak już wcześniej wspomniałem, okładka bardzo dobra, Beyonce piękna, ale nie mogę dać jej więcej niż 5/6.
A jak wam się podoba?

Cover. Compared to the previous September cover then this came out so-so. However, overall it is a good cover. I do not know, I ran out of there any such "wow". Beyonce looks beautiful, even though the effect of wet hair, which I totally dislike. The cover can not be denied originality, imaginativeness, and that he wants to look at her. It is also worth noting that the author of this cover, and photos to interview Mario Testino, whom I really appreciate and love the photos. As already I mentioned, cover very good, Beyonce beauty, but I can not give her more than 5/6.
And how do you like it?
Translated by Google


Hustle & Bustle to sesja stylizowana przez Grace Coddington, której autorem jest David Sims. Grace Coddington to niepowtarzalnie najlepsza żyjąca stylistka na świecie. Zaczynała jako modelka, po wypadku pięła się w górę jako redaktorka Vogue'a. W amerykańskim Vogue zaczęła pracować w tym samym dniu co Anna Wintour, a dziś u jej boku zawsze siedzi w pierwszym rzędzie. Sesja świetnie łączy styl nowoczesny z wzorzystymi, oversize'owymi sukniami. Najbardziej podobają mi się dwa nowoczesne look'i: ten z białą spódnicą i ten złożony z białego płaszcza i pikowanej spódnicy. Na specjalne wyróżnienie zasługuje też look z czarnym płaszczem z Givenchy (prawy górny róg), gdzie dopóki nie przeczytałem opisu myślałem, że jest to spódnica i żakiet.

Hustle & Bustle is session stylized by Grace Coddington, which was photographed by David Sims. Grace Coddington is a unique living the best stylist in the world. She started as a model, after the accident climbed up as editor of Vogue. In the American Vogue began to work on the same day as Anna Wintour, and now at her side always sitting in the front row. Session excellently combines modern style with patterned, oversize dresses. The most I like two modern look: one with a white skirt and is made up of white coats and quilted skirt. Special mention deserves a look with a black jacket with Givenchy (upper right corner), where until I read the description I thought it was a skirt and jacket.
Translated by Google



Into the Woods, to sesja autorstwa Mikaela Janssona, a modelkę stylizowała Tabitha Simmons. Bardzo podoba mi się niezwykły klimat sesji. Podoba mi się, że nawet z tym złożonym tłem, modelka i tak przebija się na pierwszy plan. Najbardziej podobają mi się dwa zdjęcia. Pierwsze: to gdzie modelka idzie po kamiennym moście. Drugie: tam gdzie siedzi na drzewie zawieszonym nad rzeką. Bardzo podoba mi się to, że w każdym look'u w tej sesji mamy płaszcz. Każdy jest inny, różnią się krojami, materiałami i kolorami.

Into the Woods, the session was taken by photographer Mikael Jansson, a stylized model Tabitha Simmons. I love the unique atmosphere of the session. I like that even with this complex background, model, and so pierces to the fore. The most I like the two pictures. First, this is where fashion goes on a stone bridge. Secondly, where he is sitting in a tree hanging over the river. I really like the fact that every look'u this session we coat. Everyone is different, different typefaces, materials and colors.
Translated by Google


B Strong, to sesja w której Beyonce stylizowała Tonne Goodman, a zdjęcia wykonał wybitny fotograf Mario Testino. Piosenkarka wygląda naprawdę spektakularnie. Uwielbiam to zdjęcie na górze. Ta fotografia naprawdę podbiła moje serce. Ma to coś, czego moim zdaniem zabrakło okładce. Dwa pozostałe zdjęcia są również bardzo dobre, ale zdecydowanie wolę to po lewej stronie. Szkoda tylko, że ta niezwykła, dworska sceneria nie została wykorzystana na większej ilości zdjęć. Tak czy siak, bardzo dobra sesja, a za to zdjęcie wyżej otrzymuje ode mnie 6/6. 

B Strong, the session in which Beyonce stylized Tonne Goodman, and the pictures done Mario Testino. The singer looks really spectacular. I love this image at the top. This photo really captured my heart. This is something that in my opinion ran out of cover. The other two pictures are also very good, but definitely prefer it on the left. The only pity is that this unusual courtly scenery has not been used for more images. Anyway, very good session, and a picture of me above receives 6/6.
Translated by Google



Instant Classic, czyli sesja autorstwa Inez and Vinoodh, do której modelkę - Kendall Jenner stylizowała Tonne Goodman. Kendall bardzo lubię i bardzo podziwiam. Głównie za to, że potrafiła delikatnie odizolować się od słynnej rodziny Kardashian'ów i ze swojego nazwiska stworzyć świetnie prosperującą markę. Rodzinę Kardashian można krytykować, lub nie, lecz Kendall niepodważalnie jest świetną modelką, która dzięki ciężkiej pracy chodzi w pokazach najlepszych, światowych domów mody. Sesja bardzo mi się podoba, modelka na każdym zdjęciu wygląda inaczej lecz na każdym świetnie. Moje ulubione zdjęcie to to w lewym dolnym rogu, gdzie Kendall ma na sobie wełniany płaszcz z cekinami, moherowy sweter, spódnicę i wełnianą torebkę oraz rękawiczki bez palców. Cały look od Chanel.

Instant Classic, that session by Inez and Vinoodh, which model - Kendall Jenner stylized Tonne Goodman. Kendall really like and really admire. Mainly because he could gently isolate from a famous family of Kardashian'ów and with his name to create a thriving brand. Kardashian family can criticize it or not, but Kendall is undeniably a great model who through hard work comes in shows best, the world's fashion houses. Session I really like model in every picture looks different but every great. My favorite picture is in the lower left corner, where Kendall is wearing a wool coat with sequins, mohair sweater, skirt and wool handbag and gloves without fingers. The whole look of Chanel.
Translated by Google


Wrześniowy, amerykański Vogue jest zawsze taki gruby, ponieważ 90% stron zajmują reklamy. Jednak, tak jak już kiedyś pisałem, są to przepiękne reklamy, najważniejszych światowych domów mody. Pozują do nich najlepsze modelki, a zdjęcia wykonują świetni fotografowie mody. Te zdjęcia są niczym sesje zdjęciowe, a raz zdarzyło mi się, że gdyby nie napis "advertisement" w jednym z rogów strony, wziąłbym daną reklamę za sesję. W tym numerze najbardziej spodobały mi się reklamy Prady i Chanel oraz Versace. Jak zwykle, nie zawiodłem się na kampaniach takich domów mody jak: Saint Laurent, Louis Vouitton czy Miu Miu. Tak jak wszystkim, mi też spodobały się zdjęcia ze spotu reklamowego Dolce & Gabbana. Do moich ulubionych należy też reklamy: Gap z Ellen DeGeneres i Moschino z Katy Perry. Pamiętajcie jednak, że Vogue to nie tylko profesjonalne sesje zdjęciowe i wysokobudżetowe reklamy, ale i wspaniałe reportaże. Chociażby w tym numerze mamy artykuły o Donnie Karan czy Annie Libovitz. Kilka stron zostało poświęcone też Trevorowi Noah'owi oraz programowi telewizyjnemu "Empire".
A wam, która reklama najbardziej się podoba?

September, American Vogue is always the fat, because 90% of the sites take advertising. However, as I once wrote, they are beautiful ad, the world's major fashion houses. Pose for them the best models, and the pictures doing great fashion photographers. These pictures are like photo shoots, and once occurred to me that if it was not the word "advertisement" in one corner of the page, I would take the advertisement for the session. In this issue I liked most advertising Prada and Chanel and Versace. As usual, I was not disappointed on campaigns such fashion houses as Saint Laurent, Louis Vouitton or Miu Miu. Just like everything, I also liked the photos from an advertising spot Dolce & Gabbana. One of my favorite must also advertising Gap Ellen DeGeneres and Moschino with Katy Perry. However, remember that Vogue is not only a professional photo shoots and advertising-budget but great reports. Even in this issue we have articles about Donna Karan and Anna Libovitz. Several sites have been devoted also to Trevor Noah'owi and television program "Empire".
And which advert is your favourite?
Translated by Google


Snapchat - gabriel_data
Fashion Projects - Klik
Lookbook - Klik
Google+ - Klik
Instagram - Klik
Tumblr - Klik
Ask - Klik

Jeśli post Ci się spodobał proszę, kliknij +1 w Google.
If you liked the post, please click +1 on Google.

16 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że takie ceny osiągają te gazety wow:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od zawsze uwielbiam Beyonce, dlatego ta sesja podoba mi się, ona zawsze bosko wygląda ;)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że Vogue sięga tak wysokich cen. Świetny post.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też nie wiedziałam że cena vogue jest tak wysoka, ale dzięki tobie przynajmniej w skrócie wiem co jest w tym magazynie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Okładka jest rewelacyjna... W prawdzie nie kupuje Vogue, ale zgadzam się z komentarzem powyżej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że piszesz o takich rzeczach, bo ta "gazetka" wcale nie jest taka tania (według mnie) :'D

    http://bywikkis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Great post

    Love Vikee
    www.slavetofashion9771.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny przegląd, Beyonce wygląda tam pięknie :)
    http://introverted-journal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. No muszę przyznać, że cena to mnie zszokowała ;o

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobry blog, naprawdę dobry. Nie wiem jak to wygląda w poprzednich postach, ale jeśli tak, jak tutaj to naprawdę jestem zadowolona. Zwykle blogi modowe ograniczają się do wklikania kilku linków, napisania co ma się na sobie i tyle. Tymczasem Ty dajesz więcej informacji i gdybym była zainteresowana o wiele bardziej tą tematyką to na pewno mogłabym czerpać stąd informacje. Dodatkowo dajesz wersję angielską,więc jest jeszcze lepiej. :)
    W ogóle... Beyonce... Kwintesencja kobiecości, nic więcej nie napiszę.
    Dodaję do obserwowanych:)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:) co prawda to nie blog modowy, ale może się spodoba;)
    somethingdiffernet-imagine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet tak duża ilość reklam nie przeszkadza, bo tak jak pisałes - są to wręcz dzieła sztuki wizualnej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. swietna jest! chyba tez sobie zakupie! :D

    nowy post o nadchodzącej zimie,blogu itd
    http://alexwberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz , że zwyczajnie zamurowano mnie jak weszłam? Świetny nagłówek. Naprawdę. Profesjonalny post, piękne zdjęcia...Malo osób które maja blogi modowe , piszą tak dokładne opisy. Najczęściej robią" sesje "gdzie stoją jak kółek , pod spodem dodaja parę linków do sklepów internetowych i the end. Aż nie chce się czytać , tylko wyjść i nie wracać.
    Jestem tu pierwszy raz , ale tak mnie zgieles , że z pewnością zerkne do dalszym postów. Po za tym masz u mnie wielki plus , za oryginalną tematyke... Oryginalną noo rozbudowana , oraz wyjątkowe zainteresowania . mało jest chłopaków interesujących się moda i sztuka.
    Jeśli chodzi o treść , podoba mi się najbardziej ta reklama z wilkiem , nie wiem jaką to firma , nie widać wyraźnie napisu.. Okładka nie przypadła mi do gustu , Beyoncé rzeczywiście wyszła świetnie , ale ta sukienka.. Przypomina mi jakieś grzyby. No i nie ma tego " wow" jak ty to nazwales, które możemy znaleźć w sesji B Strong. Pierwsze zdjęcie... Rany kulek ... Cudowne
    Z hustle & bustle czy jakoś tak podoba mi się ta czarnobiala stylizacja z takim krótkim bialo czarnym sweterkiem(takie jakieś zimowe wzory , no nie wiem) i spódnica w odcieniu głębokiej czerni.
    Instant classic ..hmm nie podba mi się to co tobie najbardziej , że tak powiem. Nie chce urazić , jak dla mnie za duuuzo kratki i kolorów.
    Ta sesja z tym czadowym tłem , jest pozwalająca .wszystkie zdjęcia przypadły mi do gustu . najbardziej to chyba to z mostem.
    A co do ubran , w szczególności płaszczy zgadzam się z tb w stu procentach.
    Milo bylo poznac.Pozdrawiam:**
    jak-w-niebiosach.blogspot.com
    ---------> ja piszę bloga o religii chrześcijańskiej. Bóg, życie , czasami moje przemyślenia , przeżycia .
    Jak chcesz to wejdz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taaa , a ja to jak zwykle zabardzo się rozpisałam , sorki .

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobry post! Nie miałam pojęcia, że gazeta może tyle kosztować! Nie jaram się szczególnie modą, ale jak dobrze czyta się wpis kogoś kto to kocha i się tym pasjonuje :).
    Pozdrawiam,
    Ja, Pingwinek

    OdpowiedzUsuń
  16. Stówka za gazetę???? Nigdy w życiu. :D
    Ja tam lubię Kardashianów i wręcz uwielbiam wieczorami oglądać seriale przedstawiające ich życie. :) A Kendall jest bardzo ładna i taka inna - oryginalna. <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
To wiele dla mnie znaczy i motywuje mnie do dalszej pracy.
Wchodzę na wszystkie wasze blogi więc możecie śmiało udostępniać.
Przyjmuję konstruktywną krytykę.

Wszelkie obraźliwe komentarze (tzw. HEJTY) będą natychmiastowo usuwane!